– Myślę, że nie będzie dwóch PiS-ów. Grupa Morawieckiego to raczej będzie odpryskowa grupa – stwierdził publicysta w programie opublikowanym na kanale Otwarta Konserwa. Według Ziemkiewicza były premier kojarzy się przede wszystkim ze sprawnym technokratą i politykiem dobrze poruszającym się w świecie gospodarki, lecz nie z przywódcą zdolnym emocjonalnie porwać wyborców.
„To nie jest lider”. Ziemkiewicz wskazuje na Nawrockiego
Krzysztof Ziemiec przypomniał, że za czasów Morawieckiego realizowano wielkie inwestycje infrastrukturalne i strategiczne. Ziemkiewicz odpowiedział jednak, że umiejętność zarządzania państwem i zdolność wygrywania politycznej walki o masowe poparcie nie są tym samym.
Publicysta przywołał przykład Eugeniusza Kwiatkowskiego, wybitnego organizatora polskiej gospodarki w okresie międzywojennym. Jego zdaniem nawet ogromne zasługi modernizacyjne nie muszą oznaczać predyspozycji do roli charyzmatycznego lidera.
– To nie jest lider. To nie jest człowiek, który mnie dokądś prowadzi, który mi serce rozgrzeje – powiedział Ziemkiewicz o Morawieckim. Wskazał przy tym, że taką zdolność mieli w różnych okresach Lech Wałęsa, Donald Tusk i Jarosław Kaczyński. Obecnie podobny potencjał dostrzega w prezydencie Karolu Nawrockim.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.