Abp Gänswein powiedział, że publikacja tego dokumentu przez Benedykta XVI miała na celu przywrócenie w Kościele prawowitego miejsca starszej formie rytu rzymskiego. Papież uważał, że tak naprawdę nigdy „nie była ona zniesiona” i należało jej się „pełne uznanie”. Summorum Pontificum miało też przynieść pokój w liturgicznym życiu Kościoła.
Według byłego sekretarza Benedykta XVI, poprzednik Franciszka cieszył się z rozwoju popularności tradycyjnej liturgii, „zwłaszcza wśród młodszych katolików”. Jego zdaniem były to owoce publikacji Summorum Pontificum. Przykładem są takie wydarzenia jak ciesząca się coraz większą popularnością pielgrzymka z Paryża do Chartres, w której uczestnicy wielu młodych wiernych. „Ta młodzież żywi się pięknem liturgii, nie jest wcale przeciwna Soborowi Watykańskiemu II. To nieprawda, że ci, którzy wykazują się tradycyjną wrażliwością liturgiczną i uczestniczą w Mszach trydenckich, są antysoborowi – każdy, kto tak twierdzi, jest motywowany wyłącznie ideologią” – powiedział abp Gänswein.
Były sekretarz Benedykta XVI, mówiąc o publikacji Summorum Pontificum w 2007 r., stwierdził, że papieżowi nieobce było przyjmowanie krytyki, „jednak, kiedy był przekonany, że coś jest właściwe, parł naprzód ku swojemu celowi i po prostu przyjmował ją do wiadomości”. Głównym celem Benedykta XVI nie było jedynie przeciwdziałanie schizmie związanej z działalnością tradycjonalistycznego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, ale przede wszystkim wewnętrzna odnowa liturgiczna i integracja.
Abp Gänswein wyraził nadzieję na usunięcie ograniczeń nałożonych przez papieża Franciszka, uważając obecną chwilę za kairos, czyli właściwy moment, by to zrobić.
jjf/LifeSiteNews.com
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.