Pierwsze informacje podały wPolsce24 oraz Onet. Doniesienia zostały następnie oficjalnie potwierdzone przez rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych Jacka Dobrzyńskiego.
„Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci CBA zatrzymali 64-letniego Macieja Świrskiego oraz 63-letniego Cezarego Jurkiewicza” – przekazał Dobrzyński. Zatrzymani zostali przewiezieni do prokuratury, gdzie mają zostać wykonane dalsze czynności procesowe.
Prokuratura bada kampanię za miliony złotych
Według oficjalnych informacji postępowanie dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 roku. Chodzi o finansowanie kampanii „Sprawiedliwe sądy”, która miała promować argumenty ówczesnego obozu rządzącego na rzecz zmian w wymiarze sprawiedliwości.
„Śledztwo jest prowadzone w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2017 r. przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w związku z finansowaniem kampanii medialnej ‘Sprawiedliwe sądy’, czym wyrządzono fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 8,4 mln zł” – poinformował rzecznik służb specjalnych.
Kampania „Sprawiedliwe sądy” ruszyła w czasie ostrego politycznego sporu o reformę sądownictwa. W przestrzeni publicznej pojawiały się billboardy, spoty i materiały prezentujące przypadki kontrowersyjnych orzeczeń lub zachowań sędziów. Krytycy przedsięwzięcia od początku podnosili, że Polska Fundacja Narodowa została powołana do promocji Polski za granicą, a nie do finansowania krajowej kampanii politycznej.
Kluczowe dla śledztwa będzie ustalenie, kto podejmował decyzje o wydaniu pieniędzy, na jakiej podstawie prawnej finansowano kampanię oraz czy działania członków zarządu doprowadziły do szkody w majątku fundacji. Sama kwota wskazywana przez śledczych – co najmniej 8,4 mln zł – oznacza, że prokuratura kwalifikuje domniemaną szkodę jako mającą wielkie rozmiary.
Maciej Świrski jest znany przede wszystkim z kierowania KRRiT. W lipcu 2025 roku Sejm zdecydował o pociągnięciu go do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu, co skutkowało zawieszeniem go w wykonywaniu czynności członka Rady. Kilka dni później członkowie KRRiT odwołali go z funkcji przewodniczącego. Sam Świrski nie zgadzał się z decyzją Sejmu i przekonywał, że ma ona charakter polityczny.
Obecne zatrzymanie nie dotyczy jednak jego działalności w KRRiT, lecz wcześniejszej pracy w Polskiej Fundacji Narodowej. To ważne rozróżnienie, ponieważ medialna rozpoznawalność Świrskiego może prowadzić do mylnego łączenia obu spraw.
Na tym etapie nie podano jeszcze, jakie konkretnie zarzuty usłyszą zatrzymani ani czy prokuratura wystąpi o zastosowanie środków zapobiegawczych. Nie wiadomo również, czy śledczy będą domagali się tymczasowego aresztowania, poręczenia majątkowego, dozoru policyjnego lub zakazu kontaktowania się z innymi osobami objętymi postępowaniem.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.