Zaznacza, że informacja o wspomnianych praktykach dotarła do KAS, jednak nie wywołało to żadnej reakcji.
„Najprawdopodobniej po prostu Arabom wolno robić to, co robią. Co prawda nie znalazłem żadnych przepisów, które zwalniałyby przedstawicieli narodu arabskiego z obowiązków które dotyczą Polaków, ale być może takie jest prawo niepisane” – komentuje autor wpisu.
Dalej pisze:
„Wnioskuję jednak, aby jak najszybciej zalegalizować istniejący stan faktyczny, tak aby nikt z Polaków nie miał wątpliwości, że nie posiada tych samych praw co arabscy imigranci. Nawet niesprawiedliwe prawo jest lepsze niż żadne, a prawo spisane jest lepsze niż zwyczajowe normy, które mogą być dowolnie interpretowane”.
Stwierdza, że w historii spotykaliśmy się już z praktyką faworyzowania pewnych grup kosztem innych, jednak niemal zawsze było to skodyfikowane:
„Napisałem prawie... To dlatego, że na przykład w Rosji przez ponad 200 lat Niemcy byli faworyzowani (także poprzez zwolnienia z podatków) kosztem rodowitych Moskali i innych narodowości imperium. W tym kraju bezprawia nie zadano sobie trudu, aby zalegalizować prawnie ten nadzwyczajny status Niemców, którzy zdominowali urzędy, policję, szkolnictwo, sądownictwo i inne najważniejsze instytucje państwowe. Niemcy stanowili też duży odsetek wśród wyższych szarż wojskowych. To sprawiło, że generał Aleksiej Jermołow - zdobywca Kaukazu dla Rosji - na pytanie cara Aleksandra I w jaki sposób chciałby być nagrodzony za zasługi wobec państwa, odparł krótko : «Proszę mnie awansować na Niemca»”.
Dalej zwraca się do Donalda Tuska:
„Zdając sobie sprawę, że w rządzonym przez Pana Tenkraju Polacy są traktowani jak obywatele drugiej kategorii, a na zostanie Niemcem nie mam szans, zwracam się do Pana Premierze, aby awansował mnie Pan na Araba. Będę za to wdzięczny Panu do końca życia”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.