Polityka

Historyczny przełom na Downing Street. Katolik może zostać pierwszym premierem

Jak podają światowe media, Andy Burnham może przejść do historii jako pierwszy premier Wielkiej Brytanii, który obejmie urząd, otwarcie identyfikując się z katolicyzmem.

2 min czytania
Wielka Brytania, Parlament
Wielka Brytania, Parlament · fot. Pixabay.com

Jego kandydatura – czytamy - wywołała jednak nie tylko zainteresowanie ze względu na religijne pochodzenie polityka, lecz także pytania o to, ile z nauczania Kościoła rzeczywiście pozostało w jego poglądach i publicznej działalności.

Burnham wychował się w katolickiej rodzinie, uczęszczał do katolickiej szkoły i w młodości był ministrantem. Przez lata podkreślał, że katolicka nauka społeczna wpłynęła na jego rozumienie solidarności, sprawiedliwości i odpowiedzialności państwa za najsłabszych. Jednocześnie przyznawał, że z czasem oddalił się od regularnych praktyk religijnych i traktuje katolicyzm przede wszystkim jako ważny element swojej tożsamości kulturowej.

Arcybiskup Westminsteru Richard Moth ocenił, że religijne korzenie przyszłego szefa rządu mogą mieć znaczenie dla jego sposobu myślenia o polityce. „Jako katolik i chrześcijanin myśli się z tej perspektywy wiary. To kształtuje sumienie i sposób myślenia o różnych sprawach” – mówił hierarcha, wskazując szczególnie na godność człowieka, troskę o rodziny i pomoc osobom bezdomnym.

Katolickie korzenie, liberalne poglądy

Entuzjazm części katolickich komentatorów pozostaje jednak ostrożny. Burnham popiera małżeństwa osób tej samej płci i liberalne prawo aborcyjne. Nie odrzuca również zasadniczo legalizacji wspomaganego samobójstwa dla osób nieuleczalnie chorych, choć podkreśla potrzebę wcześniejszego rozwoju opieki hospicyjnej i paliatywnej.

„The Catholic Herald” zwraca uwagę, że określenie „kulturowy katolik” może być bardzo pojemne. Publicysta pisma pyta, czy katolicka tożsamość ogranicza się jedynie do rodzinnego pochodzenia, szkoły, wspomnień i okazjonalnej obecności w kościele, czy też rzeczywiście wpływa na najważniejsze decyzje moralne polityka.

Sam Burnham krytykował w przeszłości stanowisko Kościoła wobec seksualności i przyznawał, że za pontyfikatu Benedykta XVI coraz bardziej oddalał się od instytucjonalnego katolicyzmu. Z większym uznaniem wypowiadał się o papieżu Franciszku, z którym spotkał się w Watykanie w 2023 roku.

Jego ewentualne objęcie urzędu byłoby wydarzeniem bez precedensu, choć Wielka Brytania miała już premierów związanych z katolicyzmem. Tony Blair przeszedł na katolicyzm dopiero po opuszczeniu Downing Street. Boris Johnson został ochrzczony jako katolik, lecz później przyjął konfirmację w Kościele Anglii i obejmował urząd jako anglikanin. Burnham byłby zatem pierwszym politykiem wchodzącym do siedziby premiera jako osoba publicznie deklarująca katolicką tożsamość.

Katolickie wyznanie przyszłego premiera nie uniemożliwia mu sprawowania urzędu, ale rodzi szczególną kwestię ustrojową. Artykuł 18 Roman Catholic Relief Act z 1829 roku zabrania osobie wyznania katolickiego bezpośredniego lub pośredniego doradzania monarsze w sprawie nominacji w Kościele Anglii. W praktyce takie zadanie musiałoby zostać przekazane innemu ministrowi lub urzędnikowi.

Źródło: mp/National Catholic Reporter, The Times, KAI, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej