To istotna zmiana, bo wcześniejszy sprzeciw administracji blokował dalsze procedowanie ustawy, mimo szerokiego poparcia w Senacie.
Projekt, nad którym pracowano od ponad roku, zakłada m.in. nowe sankcje na rosyjską gospodarkę w tym sektory: energetyczny, wydobywczy i finansowy. Kluczowym elementem są jednak cła na państwa kupujące rosyjską ropę. Według nieoficjalnych informacji, zaktualizowana wersja przepisów ma być łagodniejsza niż pierwotna propozycja Grahama. Maksymalny poziom ceł ma zostać obniżony z 500 do 100 proc., a same ograniczenia obejmą tylko pięciu największych importerów surowca.
Zmiany dotyczą także kompetencji prezydenta. Nowe przepisy mają przyznać mu szersze możliwości w zakresie przyznawania wyjątków od ceł, co może zwiększyć elastyczność w polityce zagranicznej USA. O uzyskaniu zgody Białego Domu na zmodyfikowany projekt informowali jeszcze w piątek w Kijowie Lindsey Graham oraz trzej senatorowie z obu partii.
Pierwotna wersja ustawy, zgłoszona w kwietniu ubiegłego roku, zdobyła poparcie ponad 80 senatorów, jednak nigdy nie trafiła pod głosowanie. Teraz, po śmierci autora projektu, pojawiają się głosy, by przyjąć przepisy jak najszybciej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.