„Wyp***dalaj, bo kopa dostaniesz” – krzyczy jeden z mężczyzn, wykonując gest sugerujący kopnięcie. Po chwili do sporu włącza się kobieta, która żąda przerwania nagrywania i próbuje zasłonić telefon, którym nagrywają deskololkarze.
Ostra reakcja w obronie miejsca pamięci
Pomnik stojący na Polu Mokotowskim upamiętnia 2118 lotników Polskich Sił Powietrznych poległych podczas II wojny światowej. Monument odsłonięto 27 sierpnia 2003 roku z inicjatywy Stowarzyszenia Lotników Polskich w Wielkiej Brytanii. Jego lokalizacja ma szczególne znaczenie – właśnie na Polu Mokotowskim funkcjonowało pierwsze warszawskie lotnisko, przejęte w 1918 roku przez odrodzone państwo polskie.
Reakcja przechodniów była mocna, ale wynikała z faktu, że miejsce poświęcone poległym nie powinno służyć do wykonywania deskorolkowych ewolucji. W komentarzach pod nagraniem wielu internautów poparło samą obronę pomnika, jednocześnie krytykując groźby i próbę odebrania telefonu.
Wolna przestrzeń publiczna nie oznacza prawa do wykorzystywania pomników narodowych jak elementu skateparku. To jest dosłownie oburzające. Kto odpowiada za wychowanie tej młodzieży?
Pomnik Lotników Polskich poległych w latach 1939-1945 na Polu Mokotowskim w Warszawie, a im się zachciało tam na desce jeździć i zdziwieni, że ludzie się wkurzyli.
Autor: interes. open pic.twitter.com/H9Xk4i4UkC— deZeZed (@deZeZed) July 14, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.