Prawo i Sprawiedliwość

Co dalej z PiS? „Myślę, że do czwartku dojdziemy do zgody i jedności”

Do czwartku 23 lipca mają czas politycy Prawa i Sprawiedliwości na wystąpienia ze stowarzyszeń, które prowadzą działalność polityczną w ramach ugrupowania. Za niedostosowanie się do przestrzegania uchwały podjętej przez działaczy w minioną środę grozi wykluczenie z partii. Pojawiają się jednak komentarze, że uda się wypracować kompromis.

2 min czytania
Prawo i Sprawiedliwość
Prawo i Sprawiedliwość · fot. Fot. PiS via Flickr

Po tym, jak działacze ogłosili podjęcie wspomnianej uchwały, tego samego dnia Jacek Sasin ogłosił o zakończeniu działalności jego stowarzyszenia. Mateusz Morawiecki deklarował z kolei chęć pozostania w PiS, ale jednoczesnego rozwijania stowarzyszenia. W miniony piątek do prezesa PiS skierowano pismo podpisane przez członków stowarzyszenia byłego premiera, w którym 45 polityków PiS zapewniało, że ich celem jest jedność partii oraz dotarcie do grup wyborców, które odeszły od partii.

Jarosław Kaczyński opublikował także apel, w którym sugerował politykom chwilę oddechu i „łyk zimnej wody”. Tymczasem jak informuje Polska Agencja Prasowa, wciąż trwają rozmowy przedstawicieli Kaczyńskiego i Morawieckiego i nikt nie czeka biernie, aż upłynie termin ultimatum. Obecnie mają trwać prace nad ustaleniem warunków brzegowych. O rozmowach informował PAP m.in. poseł Łukasz Kmita. Krzysztof Szczucki, który podpisał wspomniany list, zapewnia że wszystko może się zdarzyć, a politycy chcą aby prezes wycofał wspomniane ultimatum.

Kmita zaznacza, że 23 lipca może dojść do spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim. Zdaniem Szczuckiego mało prawdopodobne jest, by spotkanie miało miejsce przed czwartkiem. Zapewniał, że członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus” do czwartku nie podpiszą wspomnianej deklaracji i nie zlikwidują stowarzyszenia i liczy na to, że nikt się nie wyłamie.

„Myślę, że do czwartku dojdziemy do zgody i jedności” – mówił polityk i dodał, że PiS „musi wygrywać razem”. Dodał, że nie ma pretensji do Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ ten „jest mężem stanu”.
 

Źródło: dam/PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej