Władze Prawa i Sprawiedliwości zdecydowały o wprowadzeniu zakazu uczestniczenia przez członków partii w stowarzyszeniach. Były premier Mateusz Morawiecki chce pozostać w partii, ale jednocześnie nie chce rozwiązywać swojego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Wczoraj w siedzibie PiS odbyło się spotkanie w tej sprawie.
- „To była spokojna rozmowa, choć nie doprowadziła ona do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej”
- poinformował po jego zakończeniu rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Deklaracja jedności
Uspokaja jednak wpis samego Mateusza Morawieckiego, który zapewnia, że Donald Tusk nie doczeka się rozłamu w PiS.
- „Donald Tusk po raz kolejny liczył na to samo: że prawica zajmie się sama sobą. Że intryga i plotki zrobią za niego polityczną robotę. Nie doczeka się. Moją lojalność wobec obozu patriotycznego potwierdzały czyny w najtrudniejszych momentach, a nie medialne spinowane spekulacje”
- napisał były premier.
- „Dziś naszym obowiązkiem jest jedno: zjednoczyć wszystkie środowiska, którym zależy na silnej, bezpiecznej i ambitnej Polsce. Na prawicy są różne doświadczenia, różne temperamenty i różne wrażliwości. To nie jest nasza słabość. To jest nasza siła. Przeciwnik jest jeden. Dlatego wszystkie ręce na pokład. Razem już pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać wybory i dobrze rządzić. Zrobimy to ponownie”
- dodał.
Morawiecki zaznaczył, że „Polska wygra wtedy, gdy patrioci będą budować mosty między sobą, a nie mury”.
Jeszcze się nie urodził taki intrygant, który podzieli mnie z Prezesem @OficjalnyJK 😎
Donald Tusk po raz kolejny liczył na to samo: że prawica zajmie się sama sobą. Że intryga i plotki zrobią za niego polityczną robotę.
Nie doczeka się.
Moją lojalność wobec obozu… pic.twitter.com/xQchsfS3Jv— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 17, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.