Wiadomości
Dziś Viktor Orbán usłyszał od polskiej premier Ewy Kopacz dość twarde słowa o wspólnej polsko-węgierskiej historii i o potrzebie jedności. Nie znam przebiegu spotkania, ale to, co szef Fideszu usłyszał na konferencji prasowej było tym, co należało mu powiedzieć. Orbána i Węgier nie należy dziś wypychać z Europy, z Unii, z Grupy Wyszehradzkiej czy NATO. Musimy Węgrów przytrzymać i przekonać. Z tym, że tak jak kiedyś uważałem, że polski rząd powinien zdecydowanie bardziej aktywnie współpracować z Budapesztem, tak dziś uważam, ze ta współpraca powinna być, ale powinny też padać z polskiej strony jasne warunki.