Wiadomości
Na dłuższą metę to się jednak nie udaje. Czemu? Gdyż są pewne rzeczy, które nie dają ukryć, choćbyśmy wychodzili ze skóry, żeby się nikt nie dowiedział. A sprawa jest poważna. Na świecie i w Europie, a nawet niedaleko za naszą wschodnią granicą, dzieje się tak wiele, a nie widać nigdzie rzeczniczki rządu. Pani Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Jakby się pod ziemię zapadła. Widzimy, jaką nasz rząd, na czele z samym Donaldem Tuskiem, wykazuje olbrzymią aktywność w zażegnaniu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, jak premier odbywa liczne podróże dalekie i bliskie, prowadzi rozmowy wszechstronne i ukierunkowane, kolegialne i indywidualne. Wszystko po to, aby zmobilizować , zachęcić, rozpocząć. Ale w tym natłoku działań, przestajemy je rozumieć. Chcielibyśmy, aby ktoś nam zinterpretował posunięcia rządu i premiera, ale także niektóre zaniechania. Oczywiście, nie wątpimy ani przez chwilę, zapewniam w imieniu całego kolektywu naszej Sekcji, że działania te mają doprowadzić do ogólnoświatowego pojednan