Sprawę nagłośniła Fiona Mactaggart z Partii Pracy. Odkryła, że nie ma żadnych danych informujących o tym, jak wiele osób zostało wspartych finansowo przez rząd w tych celach. Chodzi o „pomoc” w kwocie 2,275 funtów.

Ministerstwo Pracy i Emerytur wydało dokument, w którym oferuje osobm w wieku 18-24 lat wypłatę dodatku na prace w przemyśle „dla dorosłych”. Z listy wykluczono niektóre „prace”, jak „striptizerka (lub striptizer)” czy „osoba tańcząca na rurze”. Jednak rząd wspiera prace polegające na „sprzedawaniu, wytwarzaniu i rozprowadzaniu przedmiotów przemysłu ‘dla dorosłych’” lub „zabawek erotycznych”.

Młodzież może też otrzymać pieniądze, jeśli będzie chciała pracować w nocnym klubie jako „pomoc”. Pieniądze są przeznaczone dla osób, które chcą pracować przy produkcji filmów pornograficznych. Rząd nie wesprze aktorów, ale np. fotografów czy kamerzystów już tak.

Tymczasem, jak zapewniają eksperci, wiele kobiet zaczęło się prostytuować po tym, jak podjęły pracę w nocnych klubach np. za barem lub w recepcji.

pac/lsn