Czy Orwell ostrzegał Europę również przed Islamem? TAK!
George Orwell swój zbiór esejów i szkiców zatytułował „I ślepy by dostrzegł”. Rzecz dotyczyła „ślepoty” elit na zagrożenie, płynące najpierw ze strony faszyzmu, potem komunizmu.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem polska.
George Orwell swój zbiór esejów i szkiców zatytułował „I ślepy by dostrzegł”. Rzecz dotyczyła „ślepoty” elit na zagrożenie, płynące najpierw ze strony faszyzmu, potem komunizmu.
Dziś Prezydent Polski Andrzej Duda pojawił się w Szczecinie na obchodach podpisania Porozumień Sierpniowych. Podczas swojego wystąpienia Andrzej Duda przypomniał, że dzięki Solidarności, Polacy zrozumieli, że tylko wspólnota może zwyciężyć. Zauważył także, że to ten wielki ruch doprowadził do upadku komunizmu i muru berlińskiego. Nie zabrakło też odniesień do współczesności. Prezydent zauważył, że choć zmian na lepsze trudno nie zauważyć, to tylko nieliczni mogą z nich w pełni korzystać.
POSŁUCHAJ! Testament św. Jana Pawła II dla Polaków
Andrzej Duda wykorzystał swoją pierwszą wizytę w Berlinie do spotkania z Polonią. - Obiecuję działania na rzecz Polonii - powiedział prezydent.
Rola i organizacja sił zbrojnych w polityce bezpieczeństwa państwa nie stały się po 1989 roku przedmiotem poważnych debat, jak to było w przypadku np. gospodarki czy reform samorządowych. Tworząca teraz elity władzy dawna antykomunistyczna opozycja nie podjęła realnej próby przejęcia kontroli nad armią - przeczytaj tekst z tomu Konserwatyzm. Państwo. Pokolenie
Ci, którzy zbudowali "Solidarność", doprowadzili do tego, że Polska wyszła zza "żelaznej kurtyny", stała się państwem suwerennym i niepodległym - powiedział w Gdańsku prezydent Andrzej Duda podczas koncertu "My naród" zorganizowanym przez NSZZ "Solidarność" z okazji 35-lecia związku.
- Możemy być dumni z naszego prezydenta - mówiła Beata Szydło na konferencji w Koszalinie, komentując wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Berlinie.
W wywiadzie dla "Naszego Dziennika" ojciec Tadeusz Rydzyk pyta odnośnie promowania polskiej kultury: "
Jak napisał jeden z internautów wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Niemczech musiała być bardzo udana, ponieważ w większości mainstreamowych mediów, trudno doszukać się informacji o jej przebiegu.
Na początek mała i świeżutka anegdotka rodzinna. O wiewiórka! – krzyknęła Ona, wskazując gdzieś palcem. Jaka wiewiórka? – pyta zamyślony On, układając we łbie między innymi ten felieton. No ten co uczył ukraińskiego i był radnym, a potem jechał po pijaku i teraz czeka na busa – wyjaśniła Ona. Śmieszne? Mnie ubawiło, pewnie dlatego, że byłem uczestnikiem tego sytuacyjnego dialogu, który jest bardzo dobrą ilustracją do oceny wizyty Andrzeja Dudy w Niemczech. Dyplomacja to taka wiewiórka, pierwsze skojarzenie jest oczywiste, ale prawdziwa treść kryje się dopiero w tym, co rzeczywiście za słowami stoi, a nie co się kojarzy.Części wyborców PiS i Andrzeja Dudy wydawało się, że polska polityka zagraniczna zmieni się w portal kontrowersje.net, gdzie się wali prosto z mostu i nazywa złodziejstwo po imieniu. Gorszego błędu nie można popełnić i aby poukładać sprawy na właściwym miejscu zastosuję korektę szokową. Idealna dyplomacja to taka, w której Prezydent Polski będzie w Niemczech lubiany dwa
- Rozmawialiśmy na temat kwestii bezpieczeństwa, o przyszłości NATO, o przyszłości UE. Także kwestia uchodźców, która w Niemczech elektryzuje opinię publiczną - powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z Angelą Merkel.Choć po rozmowie prezydenta Polski z kanclerz Niemiec nie przewidywano wspólnego wystąpienia dla mediów, Andrzej Duda krótko zrelacjonował treść spotkania. - To dobra wizyta dla mnie, jestem zadowolony - powiedział Andrzej Duda. - Z naszego punktu widzenia najistotniejsze były kwestie bezpieczeństwa. (...) To były konstruktywne, długie rozmowy. Istotnie dłuższe, niż to było przewidziane. Rozmawialiśmy z kanclerz i wcześniej z prezydentem na wszystkie ważne i poważne tematy, które są nie tylko w relacjach polsko-niemieckich, ale bardziej globalnych. Na temat kwestii bezpieczeństwa, o przyszłości NATO, o przyszłości UE. Także kwestia uchodźców, która w Niemczech elektryzuje opinię publiczną - zdradził prezydent. Jak podkreślił, "najważniejsze były kwestie bezpieczeńst
– Jestem przekonany, że działając razem jesteśmy w stanie podjąć dobre i konstruktywne decyzje, które będą budowały poczucie bezpieczeństwa – powiedział w piątek w Berlinie prezydent Andrzej Duda, podczas wspólnej z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem konferencji prasowej.
Jak donosi „Gazeta Wyborcza” ludzie służb, ściślej jej byli funkcjonariusze, oferują na rynku dziennikarskim kolejne taśmy z nagrań tzw. establishmentu władzy. Tym razem wspomina sie o nagranej rozmowie Donalda Tuska z nieżyjącym już Janem Kulczykiem.
– Dla nas Niemców – chrześcijan i niechrześcijan, katolików i protestantów – list był wielkim darem - powiedział prezydent RFN Joachim Gauck, nawiązując do listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r.Joachim Gauck wspólnie ze swoją partnerką Danielą Schadt przyjął prezydenta Polski Andrzeja Dudę. Wcześniej Duda rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem.Joachim Gauck powiedział, że podziwia odwagę i determinację Polaków w walce o ich prawa i o wolność. Podkreślił, że to, iż polski prezydent przyjechał do Berlina zaraz po objęciu urzędu, jest „ważnym sygnałem”. Dodał, że jemu samemu i innym politycznym decydentom w Niemczech los Polski leży „szczególnie na sercu”.Jako wydarzenie świadczące o więzach łączących oba kraje, Gauck wymienił list biskupów polskich do biskupów niemieckich z listopada 1965 r. – Czytając go dzisiaj odczuwam głębokie wzruszenie – wyznał prezydent, nazywają gest poslkiego episkopatu "wielkodusznym". Gauck przypomni