Młode pokolenie, przyszła na nas kolej
Z Tadeuszem Polkowskim „Tadkiem” – współzałożycielem i wieloletnim członkiem hip-hopowego zespołu Firma, autorem solowej płyty „Niewygodna prawda” rozmawia Michał Wnęk.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem muzyka.
Z Tadeuszem Polkowskim „Tadkiem” – współzałożycielem i wieloletnim członkiem hip-hopowego zespołu Firma, autorem solowej płyty „Niewygodna prawda” rozmawia Michał Wnęk.
Badania zostały przeprowadzone w formie ankiet internetowych. Do fundacji spłynęło ich aż 17 000.
StronaB to rockowy zespół, o którym na początku zeszłego roku prawie nikt nie słyszał. W kwietniu 2012 wygraliście Debiuty organizowane przez Dobre Miejsce i Chrześcijańskie Granie, kilka miesięcy później wydaliście waszą pierwszą płytę, zatytułowaną "Dwa jabłka na czereśni", a także otrzymaliście Złoty Krążek za debiut roku. Dziś wasz kalendarz zapełniony jest koncertami. Ostatni zagraliście jako finał warszawskiego Marszu dla Życia i Rodziny, co następnego dnia zrelacjonowała tv publiczna w śniadaniówce. Skąd się wzięła stronaB?
Pacek przypomniał, że w historii Kościoła wrzało od sporów o to, jak brzmi „prawdziwie duchowa muzyka”. W epoce mediów gatunki muzyczne zmieniają się jeszcze szybciej niż w ubiegłych stuleciach. Jednak zmiany wprowadzone w zbyt krótkim czasie wywołują ostre reakcje. Dlatego jego zdaniem większość tyrad za lub przeciw konkretnemu gatunkowi muzycznemu wygląda emocjonalnie i jednostronnie. I tak wciąż powtarzającym się zarzutem stawianym nowoczesnej muzyce piosenek uwielbienia jest zbytnie przystawanie do doczesności. – Ale czy muzyka w ogóle może powstawać bez wpływu doczesnych, kulturowych i społecznych czynników? – pyta Pacek. Takie opinie jak „starsze pieśni na ogół nie budzą zastrzeżeń” należy uznać za oczywiście subiektywne. Podobnie zdanie zwolennika muzyki na czasie, który „wykorzystuje” biblijne słowa Psalmu 96 „Śpiewajcie Panu pieśń nową”, aby „pozbyć się tradycyjnego pieśniarstwa”
Frank Ocean w lipcu 2012 roku publicznie przyznał się że jest gejem. Snoop Lion w rozmowie z "Guardianem" oznajmił: - Ten przypadek nie oznacza, że rap zaczyna akceptować homoseksualizm. I dodał: - Frank Ocean jest piosenkarzem, nie raperem. Bycie gejem jest akceptowane w środowisku popowym, ale nie w rapowym. Nie wiem, czy kiedykolwiek będzie. To środowisko jest zbyt zmaskulinizowane.
Prezentujemy fragment wywiadu z Tomaszem Budzyńskim opublikowanym w najnowszym numerze "Przewodnika Katolickiego".
- Mimo że zostałam wychowana w duchu katolicyzmu, zawsze miałam sporo wątpliwości i pytań na ten temat. Nie wierzę w zorganizowaną religię i instytucję Kościoła. Moim bogiem są moi fani. Po prostu – wyznaje w rozmowie z Newsweekiem Lady Gaga.
Spośród 8 zakwalifikowanych zespołów internauci wybiorą 2, które zagoszczą na profesjonalnej scenie. Dla głosujących przygotowano nagrody w postaci płyt z chrześcijańskim graniem.
Ważnym dziedzictwem największego z Polaków, Jana Pawła II było otwarcie Kościoła na rzesze młodych ludzi. Gorące serca kolejnych pokoleń katolików wespół z ich muzycznymi pasjami przynoszą wielką ewangelizacyjną energię. W dobrych sklepach muzycznych znajdziemy płyty z chrześcijańskim rapem, rockiem, metalem, reggae - albumy gospel. Takie nurty zdobywają coraz większą liczbę słuchaczy. A twórcy niosą Dobrą Nowinę, tam gdzie być może nikt inny by nie dotarł. Kościół to my wszyscy - życie parafii to zwierciadło, w którym odbija się obraz naszego społeczeństwa. Zatem czy znajduję się tam również odbicie tej części, która miłość do Jezusa chce wyśpiewać, zarymować czy zagrać?
Podczas wczorajszego koncertu z okazji 60. rocznicy święceń kapłańskich, Benedykt XVI dziękując za ten wspaniały prezent, podkreślił duchowy wymiar dzieł Antonio Vivaldiego i Jana Sebastiana Bacha. Odnosząc się do struktury muzycznej prezentowanych dzieł Vivaldiego Ojciec Święty podkreślił, że sprawia ona, iż dzieła te pełne są jasności i piękna, przekazując radość i pogodę ducha. „Myślę, że wynikało to również z jego wiary. Vivaldi był bowiem kapłanem katolickim, wiernym brewiarzowi i praktykowaniu pobożności. Słuchanie jego dzieł muzyki sakralnej ujawnia duchowość głęboko religijną” – stwierdził papież. Właśnie ta cecha łączy go z luteraninem, Janem Sebastianem Bachem, który podziwiał Vivaldiego, studiował i dokonywał transkrypcji jego koncertów.
Z inicjatywy "Spichlerza Polskiego Rocka", powstałego przy Muzeum Regionalnym w Jarocinie - 16 lipca muzycy zagrają w piłkę, aby pomóc Kasi Żyżelewicz i dzieciom. Wcześniej zakładano rozegranie tylko jednego meczu, ale ze względu na zgłoszenia kolejnych kapel, zorganizowano cały turniej. Sędzią finału będzie Krzysztof „Grabaż” Grabowski - lider zespołu Strachy na Lachy, a Walter Chełstowski zasiądzie na stanowisku komentatorskim.
Koncert miał swój niepowtarzalny klimat. Można było spotkać neokatechumenów, starych załogantów, fanów w wypłowiałych już często koszulkach zespołów czy rodziców z dziećmi. W holu płonęła świeczka zapalona ku pamięci perkusisty.
- Piotrem znalismy się od paru lat - wspomina Basiński, - ale dopiero w tym roku spotkaliśmy się bliżej - prywatnie i zawodowo. Ze Stopą z Darkiem Malejonkiem i Jarkiem Januszewiczem rozpoczęliśmy w zeszłym roku próby do mojego projektu muzycznego. W zimie Piotrek z Kasią i dziećmi przyjechali do nas na parę dni. Ta relacja od razu stała się głęboka.