Tag

Tag: modlitwa

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem modlitwa.

Tomasz Adamek (fot. Mirosław Gładysz_Wikipedia)

Kościół

Tomasz Adamek: Modlę się i będę to robił do końca życia, bo chcę iść do nieba

„Pan Bóg był, jest i będzie zawsze na pierwszym miejscu. Kiedy kilka lat temu, prasa dowiedziała się, że jestem praktykującym katolikiem, zaczęto mnie pytać o to, dlaczego się modlę oraz czy zdobywszy mistrzostwo świata, nadal to robię. Wtedy odpowiedziałem, że modlę się i będę to robił do końca życia, bo chcę iść do nieba” - wyznał Tomasz Adamek podczas wizyty w Radiu Maryja. Słynny polski bokser odwiedził także TV Trwam, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz plac budowy świątyni, którą zamierza wznieść o. Tadeusz Rydzyk. Redemptoryście pogratulował wielkiego przedsięwzięcia i życzył, by dzieło „wzrastało, gdyż to piękna sprawa”.

Wniebowzięcie NMP (fot.wikipedia)

Kościół

Trudna logika Wniebowzięcia

O Wniebowzięciu Najświętszej Mary Panny nie dowiemy się z Ewangelii. Zaistnienie tego faktu, że jej ciało nie podległo skażeniu i rozkładowi tu na tej ziemi, znajduje swoją logikę jako element wielu wydarzeń związanych z Maryją.

Ojciec John Bashobora (fot. Natalia Podosek)

Kościół

o. John Bashobora: „Bashobora nie może cię uzdrowić!”

Polana przy rychwałdzkim sanktuarium była wypełniona po brzegi. Przyjechały osoby, które były na Stadionie Narodowym i te, które nie miały okazji uczestniczyć w tamtym wydarzeniu – na wózkach inwalidzkich, o kulach, z nieuleczalnymi chorobami, problemami rodzinnymi… I ci, którzy po prostu chcieli uczestniczyć we wspólnotowym uwielbieniu. Mimo wrogiej atmosfery towarzyszącej rekolekcjom w Warszawie i tym razem trudno było znaleźć skrawek wolnego miejsca. Nie zraziła ich pogoda, błoto pod stopami i niekończące się kolejki. I nie przyszli na marne. Spotkanie, odbywające się pod hasłem: „Panie, uzdrów nas”, okazało się niesamowitą lekcją i zarazem doświadczeniem tego, czym jest uzdrowienie – na ciele, duszy i psychice.

Święta Klara z Asyżu (fot. Wikipedia)

Kościół

Jak wygonić pogaństwo

Skupieni na żywotach św. Franciszka, niekiedy nie pamiętamy o tym, że po jego śmierci Klara żyła jeszcze 27 lat. Za jej życia jej wspólnota naprawdę się rozrastała i prowadziła bogate życie modlitwy, szczególnie przed Najświętszym Sakramentem. Niestety, kościół św. Damiana, który położony był poza miastem, nie był bezpiecznym miejscem, zwłaszcza podczas wojny.

Natalia Podosek (fot. archiwum Autora)

Kościół

Podosek: Nikt nikomu nie każe kochać ojca Bashoborę?

Z jakiej strony przedstawić wizytę, aby zniszczyć o. Bashoborę w oczach katolików w Polsce, a przynajmniej skutecznie zniechęcić ich do uczestniczenia w uwielbieniu Jezusa na Stadionie? Gdyż to nie o zakonnika z Rwandy, ale o Jezusa chodziło. I o tym świadczy fala ataków, która przewaliła się przez media w związku z tym wydarzeniem. Bo jeżeli chodziłoby tylko o ugandyjskiego kapłana to zły duch mógłby to jeszcze spokojnie tolerować. Krytycy, uważając siebie za osoby doskonale „obiektywne”, przedstawiali temat w ogóle go nie rozumiejąc, w skrajnie subiektywny, a na dodatek totalnie sprzeczny z faktami sposób, wybierając co drugie słowo. Zamiast: „Bashobora mówi: Jezus jest uzdrowicielem, pisali na przykład: „Bashobora uzdrowicielem”. A to nie mała, ale wielka pomyłka. Jednak, aby Boże orędzie dotarło do człowieka trzeba wyczyścić uszy, i to nie tyle te fizyczne, co duchowe.

Fot. Tomasz P. Terlikowski

Kościół

Rodzina, która doświadczyła Nieba

Nie przepadam za książkami o tym, co dzieje się po drugiej stronie i uważam, że „przeżycia osób bliskich śmierci” niewiele mają wspólnego z tym, co rzeczywiście będzie się z nami działo po śmierci. A powodem wcale nie jest to, że część z opisów jest sprzecznych z wiarą katolicką (choć tak właśnie jest), ale przede wszystkim świadomość, że jeśli ktoś żyje to nie umarł, a jeśli nie umarł, to nie przekroczył brak śmierci, czyli niewiele lub zgoła nic nie ma do powiedzenia o tym, jak wygląda „życie po życiu”. Zastrzeżenia te, choć odnoszą się także do książki „Chłopiec, który wrócił z Nieba” Kevina i Alexa Malarkey, nie przeszkodziły mi jednak w jej pochłonięciu, a także w uznaniu, że warto, by przeczytali ją także inni. Wbrew tytułowi bowiem wcale nie jest to tylko opowieść o „życiu po życiu” (tej jest w książce niewiele), a przede wszystkim opowieść o tym, jak Niebo weszło – poprzez dramatyczny wypadek – w życie pewnej amerykańskiej rodziny.

Świadectwo Pawła (fot. MorgueFile)

Kościół

Świadectwo Pawła: „Nie wierzyłem w Boga, ale zrobiłem swój Zakład Pascala”

W wieku 16 lat byłem już tak uzależniony od używek, e nie byłem w stanie bez nich funkcjonować. Nie widziałem już z tego żadnego wyjścia – głęboko wkopany w heroinę, z zawaloną szkołą – jedynym realnym scenariusz zakończenia tego wszystkiego wydawała mi się śmierć. Miałem uzależnionych kumpli i wiedziałem, jak kończyli. Nawet, gdy zaczynali terapię, to najczęściej kończyła się niepowodzeniem. Na dodatek w tym czasie podejmowałem już ucieczki z domu, a także próby samobójcze.

Eucharystia (fot. Christyam/Flickr)

Wiadomości

Nowy cud eucharystyczny w Meksyku?

Ks. Valdes Sanchez przekazał wiadomość od arcybiskupa Guadalajary, kardynała Jose Francisco Robles Ortega, o wszczęciu dochodzenia. Wstępnie można powiedzieć, że sprawa rozpoczęła się 24 lipca kiedy proboszcz parafii Maryi Matki Kościoła, ojciec Jose Dolores Castellanos Gudino klęczał modląc się przed Najświętszym Sakramentem. Wówczas zobaczył błysk i usłyszał głos, który zapowiedział „wylanie błogosławieństwa”. Otrzymał wówczas w sposób duchowy dokładne polecenie, aby nie otwierać małego domowego tabernaculum, aż do godziny trzeciej po południu, adorować Pana Jezusa w dużej monstrancji, a wówczas nastąpi cud eucharystyczny, który wielu pomoże w nawróceniu.

Bazylika Aparecida, São Paulo/Brazylia (fot. alter Campanato/ABr/Wikipedia)

Kościół

Aparecida czyli Objawiona

Przerażony właściciel patrzył z szeroko otwartymi ustami, jak niewidzialna dłoń zdejmuje z niewolnika ciężkie kajdany, które z hałasem spadają na ziemię. Nie odważył się kazać założyć ich zbiegowi na powrót. Wiedział, kto dał ten znak. To „Nossa Senhora”, która była nawet ponad nim – panem tych ziem. Pozostało mu tylko jedno: samemu zapłacić Jej okup za wyzwolenie niewolnika. Pieniądze (a suma była spora) złożył na ołtarzu i wrócił na plantację. Tamtego dnia w jego posiadłościach wszystko uległo zmianie. Czarni robotnicy nie myśleli już o ucieczce. Przywrócono im ludzką godność i choć nie wrócono formalnie wolności, to przecież zaczęli oni żyć jak wolni.

Demon (fot.ticoriver/sxc.hu)

Kościół

Spłonął dom opętanej Anneliese Michel

Szóstego czerwca, [data ta w zapisie cyfrowym, zdaniem niektórych oznacza cyfrę 666 6.06.2013 czyli 6+6+(2+1+3)] dwa budynki należące niegdyś do rodziny Michel, dom mieszkalny i tartak, w znacznym stopniu spłonęły. W komentarzach wiele mówi się o tej dacie, oraz, w plotkarskich mediach reprodukowane są nie wiadomo na ile sfabrykowane zdjęcia płonącego domu, w którym w ogniu na pietrze rzekomo widać ducha dziewczyny, a w dymie na dolnej kondygnacji rzekomo widać demona. Policja stwierdziła celowe podpalenie, a sprawę przypisuje się satanistom. Poważne środki społecznego przekazu nie podejmują tego tematu.

Terlikowski: Krucjata ojców!

Kościół

Terlikowski: Krucjata ojców!

Jest jakimś szczególnym Bożym Paradoksem, że tak wielu pielgrzymuje do Matki Pana, by błagać o uzdrowienie relacji z ojcami, by błagać o wyzwolenie z rozmaitych zniewoleń, jakie dotykają współczesnych mężczyzn, ale też, żeby ona pozwoliła im odzyskać ojca. Na Kalwarii Pacławskiej, podczas wyczytywania intencji młodych uczestników Franciszkańskiego Spotkania Młodych słychać to szczególnie mocno.