Wiadomości
„Wolność odnalazłem dzięki wierze w Jezusa. Nabrałem wtedy nadziei na życie wykraczające poza gejowski styl. Zawierzyłem Jezusowi, który zaprowadził mnie do pełni wiary, do wspólnoty chrześcijańskiej, dzięki której zacząłem wychodzić z homoseksualizmu” - opowiada A. Comiskey.Za namową swojego pastora zaczął pomagać innym odnaleźć nadzieję. W 1980 r. stworzył w USA chrześcijański program wsparcia - Strumienie Życia, który początkowo adresowany był do osób zmagających się z tendencjami homoseksualnymi. Z czasem rozwinięto go i dostosowano do potrzeb wszystkich, których tożsamość mężczyzny i kobiety została zraniona.Do programu Strumienie Życia trafiają także osoby, które m.in. cierpią z powodu braku ojca lub matki, emocjonalnego uzależnienia, depresji, przeżywają lęk przed bliskimi relacjami, doświadczyły nadużyć w sferze seksualnej czy są uzależnione od pornografii. Cykl spotkań ma na celu odkrycie Bożego planu dla swojej tożsamości mężczyzny i kobiety i sposób kształtowania relacji z l