Kościół
W Norwegii wypuszczono na rynek skandaliczny podręcznik dla sześciolatków. Dzieci uczyły się literek na podstawie rysunków anatomicznych kształtów męskich narządów płciowych. Rysunki są tak wulgarne, że bulwersują wielu dorosłych, choć niestety norweski minister edukacji nie widzi w publikacji nic zdrożnego. We Francji zorganizowano dla dzieci wystawę w ramach której oglądały filmy erotyczne i na przykładzie manekinów mogły zobaczyć jak wygląda np. erekcja. U nas, ramach „równościowych zajęć” kilkuletnie dzieciaki oswajane są z tematem masturbacji. Konsekwencje tej szalejącej indoktrynacji dzieci mogą być tragiczne. Wydaje się, że nikt już tego nie kontroluje – oprócz unijnych urzędników, którzy monitorują czy równościowe programy wchodzą do szkół.