Kościół
Tomasz dekert na pytanie o połączenie dzieciństwa i teologii odpowiada: "Trzeba zacząć od tego, jak rozumiemy teologię. Chrześcijańska tradycja ascetyczna, zwłaszcza wschodnia, mówi za Ewagriuszem z Pontu, że teologiem jest ten, kto się właściwie modli, mistyk. My współcześnie jesteśmy przyzwyczajeni do rozumienia teologii, jako dziedziny akademickiej (co moim zdaniem jest pomyłką). W przypadku dziecięcych wypowiedzi zawartych w książce, przyznaję, że na poziomie podstawowym odniosłem do nich to słowo w znaczeniu czysto etymologicznym (theologia od theos - Bóg i logos - słowo). Dziecko mówi coś o Bogu, w tym sensie jest to teologia. Ale w głębszym sensie można by powiedzieć, że te wypowiedzi zahaczają o to "ascetyczne" znaczenie."