Nazistowska gapa. Prezydent Nawrocki ma kolejny temat do Zełenskiego
Internauci zwracają uwagę na materiał BBC zrealizowany w centrum dowodzenia ukraińskich oddziałów w Donbasie. Na ścianie widać… godło III Rzeszy.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Internauci zwracają uwagę na materiał BBC zrealizowany w centrum dowodzenia ukraińskich oddziałów w Donbasie. Na ścianie widać… godło III Rzeszy.
Ostatniej nocy stolica Rosji stała się celem ataku dronów. Mieszkańcy słyszeli eksplozje, a wskutek zdarzenia konieczne okazało się wstrzymanie pracy dwóch lotnisk.
Po wczorajszych rozmowach w Berlinie specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff poinformował o „osiągnięciu znacznego postępu” w kwestii potencjalnego porozumienia mającego zakończyć wojnę na Ukrainie.
W kolejnych regionach Rosji wybuchają protesty robotników, którym przestano płacić pensje z uwagi na kłopoty w rosyjskim budżecie. Na ulice wychodzą budowlańcy, pracownicy drogowi czy wiertacze na polach naftowych.
Prezydent Karol Nawrocki dotychczas nie odwiedził Kijowa wychodząc z założenia, że skoro to prezydent Ukrainy chce o coś prosić polskiego prezydenta, powinien przyjechać do Warszawy, a nie oczekiwać jego wizyty. Teraz Wołodymyr Zełenski poinformował, że 19 grudnia odwiedzi Polskę.
Rosyjskie siły przeprowadziły w sobotę dronowy atak na turecki statek handlowy „VIVA” w Czarnym Morzu, w pobliżu wód Ukrainy – poinformowały ukraińskie siły morskie. Jednostka płynęła tzw. korytarzem zbożowym w kierunku Egiptu z ładunkiem oleju słonecznikowego, a na jej pokładzie znajdowało się 11 obywateli Turcji.
Unia Europejska podjęła decyzję o bezterminowym zamrożeniu rosyjskich aktywów z powodu trwającej od niespełna czterech lat rosyjskiej napaści zbrojnej na Ukrainę.
Rosyjska propaganda ponownie podnosi temperaturę przekazu wymierzonego w Polskę. Deputowany Dumy Państwowej Andriej Koleśnik, związany z partią Jedna Rosja, w rozmowie z portalem NEWS.ru groził, że Polska „może zniknąć”, jeśli miałaby rzekomo zagrozić rosyjskim miastom, w tym Kaliningradowi.
Rosyjskie media państwowe obiegła informacja o „pełnym przejęciu kontroli” nad Siewierskiem w obwodzie donieckim. Kreml przedstawił tę wieść jako „ważny sukces operacyjny”, a Władimir Putin publicznie podziękował dowódcom za rzekome zajęcie miasta. Jednak żadne niezależne źródła nie potwierdzają tych doniesień — ani ukraiński Sztab Generalny, ani analitycy z Zachodu.
Ukraińskie służby bezpieczeństwa potwierdziły pierwszy w historii atak na rosyjską infrastrukturę wydobywczą na Morzu Kaspijskim. Celem operacji stała się platforma Filanowskij należąca do koncernu Łukoil, gdzie wstrzymano wydobycie ropy i gazu.
Ukraińskie wojska odzyskały pełną kontrolę nad Kupiańskiem, odrzucając rosyjskie pododdziały za rzekę Oskoł i okrążając te, które pozostały w mieście. Według komunikatów dowództwa część rosyjskich grup została całkowicie odcięta, a ich likwidacja postępuje z godziny na godzinę.
Minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow zagroził, że ewentualne wysłanie europejskich sił pokojowych na Ukrainę grozić będzie potencjalnym rosyjskim atakiem na te siły.
Kreml protestuje po zatrzymaniu w Polsce rosyjskiego naukowca Aleksandra B., którego poszukiwały ukraińskie służby w związku z prowadzeniem nielegalnych prac archeologicznych na terenie okupowanego Krymu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski „musi zacząć akceptować” propozycje pokojowe, bo przegrywa wojnę.
Amerykańscy dziennikarze dotarli do szczegółów toczących się rozmów pomiędzy Waszyngtonem a Kijowem na temat planu pokojowego, mającego zakończyć wojnę na Ukrainie. Wedle ich ustaleń, plan ten zakłada m.in. podział Ukrainy za pomocą strefy zdemilitaryzowanej, wzorowanej na strefie oddzielającej Koreę Południową od Korei Północnej.