Berlin: Rosyjskie dysydentki mogły zostać otrute. Robota Kremla?
Wygląda na to, że Moskwa postanowiła zlikwidować dwie dysydentki, które w Berlinie wzięły udział w konferencji krytycznej wobec Kremla. Doszło do próby otrucia.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Wygląda na to, że Moskwa postanowiła zlikwidować dwie dysydentki, które w Berlinie wzięły udział w konferencji krytycznej wobec Kremla. Doszło do próby otrucia.
Kolejny nocny atak Rosji na Ukrainie. Tym razem celem stało się miasto Dnipro na wschodzie kraju.
Tomasz Lis postanowił w wyjątkowo niefortunny sposób skomentować wczorajszy skandal dyplomatyczny w związku z przeprosinami ze strony Ukrainy za Rzeź Wołyńską. Były dziennikarz porównał tę kwestię do pożyczenia cukru sąsiadowi.
"Od pewnego czasu widać zmianę akcentów w ukraińskiej polityce zagranicznej (...) Co powinniśmy robić wobec tego? Nic" - napisał na Twitterze szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak.
Wiele spekulacji wywołała poranna wypowiedź Wołodymyra Zełenskiego, który stwierdził, że „Bachmut jest już tylko w naszych sercach”. Reagując na to zamieszanie prezydent Ukrainy podkreślił w Hiroszimie, że Rosjanom nie udało się przejąć pełnej kontroli nad miastem, a Ukraińcy wciąż go bronią.
Jak powiedział podczas swojego wystąpienia w Hiroszimie w Japonii prezydent Ukrainy, przypuszcza, siły rosyjskie po wielomiesięcznym oblężeniu przejęły miasto. Sprawę tę skomentował jednak rzecznik ukraińskiego prezydenta wyjaśniając, że słowa ukraińskiej głowy państwa nie oznaczają potwierdzenia zajęcia całego Bachmutu.
Kreml reaguje na doniesienia o planach przekazania Ukrainie myśliwców F-16. Wiceszef rosyjskiego MSZ stwierdził, że to „ogromne ryzyko” dla państw Zachodu.
Resort obrony Ukrainy poinformował w mediach społecznościowych, że już jesienią ukraińskiego nieba będą strzegły myśliwce F-16.
Szef grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn ogłosił, że rosyjskim oddziałom udało się przejąć pełną kontrolę nad Bachmutem. Kijów jednak zaprzecza, choć Ukraińcy przyznają, że sytuacja w mieście „jest krytyczna”. Trwają zacięte walki, a Rosja przerzuca jednostki powietrznodesantowe i zmotoryzowane.
Strona ukraińska wciąż nie przeprosiła za ludobójstwo, którego ukraińscy nacjonaliści dopuścili się na Polakach. Rzecznik MSZ Łukasz Jasina wskazuje, że takie przeprosiny powinny pojawić się przy okazji zbliżających się obchodów 80. rocznicy rzezi wołyńskiej.
Anonimowi przedstawiciele zarówno Pentagonu, jak i amerykańskiego Kongresu mieli potwierdzić telewizyjnej stacji CNN, że Ukraińcy za pomocą systemu obrony powietrznej Patriot zestrzelili rosyjskiego bombowca.
„Rosjanie nie są w stanie już nas niczym zaskoczyć” - twierdzi w rozmowie z PAP oficer prasowy ukraińskiej Pierwszej Prezydenckiej Brygady Operacyjnej Andrzej Koreń i dodaje: „odzyskujemy przewagę na polu bitwy”.
Według informacji jakie przekazała na temat Bachmutu 3. Brygada Szturmowa na Ukrainie, udało się jej dokonać przełomu na zachodnich obrzeżach miasta. Podano, że zabito 50 żołnierzy wroga a 100 zostało rannych.
Rosja znów zaatakowała w nocy ukraińskie miasta z powietrza. Przedstawiciele kijowskiej administracji podsumowali, że to już dziesiąta noc ataków w ciągu 19 dni maja.
Wojna na Ukrainie może trwać zdecydowanie dłużej niż początkowo zakładano. O ile dawno temu już do Putina dotarło, że nie jest w stanie w ciągu kilku dni zdobyć Kijowa i podporządkować sobie całego kraju, o tyle zamrożony konflikt na wiele lat jest scenariuszem, o którego możliwości zaczęto właśnie rozmawiać.