Kolejny atak Rosji. Kijów ostrzelany pociskami manewrującymi
Minionej nocy Rosja znów uderzyła na Kijów. To już trzynastu w tym miesiącu atak powietrzny, jednak ponownie poradziła sobie z nim obrona przeciwlotnicza.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Minionej nocy Rosja znów uderzyła na Kijów. To już trzynastu w tym miesiącu atak powietrzny, jednak ponownie poradziła sobie z nim obrona przeciwlotnicza.
Ukraiński politolog Jewhen Mahda ocenia, że w dzisiejszym wystąpieniu Rusłana Stefanczuka w polskim Sejmie zabrakło konkretów. Ekspert podkreślił, że Kijów powinien zgodzić się na ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej.
Minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau pozytywnie odniósł się do dzisiejszego wystąpienia przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy Rusłana Stefanczuka w polskim Sejmie, w czasie którego poruszył on temat rzezi wołyńskiej. Szef polskiego MSZ ocenił, iż wypowiedziane dziś słowa świadczą o tym, że „jesteśmy na dobrej drodze”.
- Sądzę, że jeszcze nas zobaczycie po tej (rosyjskiej - red.) stronie granicy – powiedział dowódca Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, Denis Kapustin. - Nie mogę ujawnić nadchodzących zdarzeń, nie mogę nawet wskazać kierunku – dodał cytowany przez Sky News rosyjski partyzant.
Rosjanie po raz dwunasty w tym miesiącu zaatakowali w nocy Kijów. Także i tym razem wysłane przez agresora drony zostały strącone.
Wiceszef ukraińskiego wywiadu wojskowego Wadym Skibicki oświadczył, że zabicie prezydenta Rosji Władimir Putina jest „priorytetowym celem” ukraińskich służb.
Władze kolaboracyjne przekonują, że dzisiejsze zamknięcie mostu Krymskiego było podyktowane odbywającymi się w tym rejonie ćwiczeniami. Rano nad mostem łączącym Rosję z okupowanym Krymem pojawiły się kłęby gęstego dymu.
Media donoszą, że w obawie przed zachodnimi sankcjami, najważniejsi chińscy politycy odmówili udziału w spotkaniu z przybyłą do Szanghaju rosyjską delegacją, w której udział wziął m.in. premier Rosji.
Jak donosi PAP, powołując się na ukraiński portal wojskowy Defense Express, na Morzu Czarnym został przeprowadzony atak dronów na rosyjski okręt zwiadowczy Iwan Churs.
Jak podaje PAP, powołując się na dane Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, tylko w ciągu przedostatniej doby, wojsko ukraińskie zestrzeliło rosyjski śmigłowiec szturmowy Ka-52, cztery drony uderzeniowe Shahed i jeden dron rozpoznawczy typu Zela.
Przedstawiciele pięciu regionów Rosji oświadczyli, że są gotowi do przeprowadzenia referendum w sprawie secesji z Federacji Rosyjskiej i uzyskania niepodległości — poinformował na Twitterze były doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko.
Jak podają media, rosyjscy partyzanci walczący w wojnie po stronie Ukrainy mieli się pojawić w kolejnym przygranicznym obwodzie Rosji, a zdjęcia i nagrania z tej akcji trafiły do sieci.
„Rosyjska armia nie jest w stanie przeciwstawić się grupie patriotycznych ochotników, którzy chwycili za broń i nie bali się otwarcie maszerować przeciwko moskiewskiemu reżimowi na rzecz wolnej przyszłości Rosji. Po raz kolejny mit, że rosyjscy obywatele są bezpieczni, a Rosja jest silna, został zburzony; w rzeczywistości przez lata władze po prostu defraudowały budżet i kłamały, że wszystko jest w porządku” – podał w czwartek rano w komunikacie Legion Wolności Rosji i Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego.
W ostatnich dniach intensywnie dyskutowany był stan zdrowia Aleksandra Łukaszenki i następstwa jego ewentualnej śmierci. Według słów samego Łukaszenki, trzeba będzie jednak jeszcze na to poczekać.
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez Ukrainę, Rosja ma wywozić z półwyspu krymskiego wszelkie dokumenty oraz przedmioty, które mogłyby zostać wykorzystane przeciwko Federacji Rosyjskiej.