"Rosjanie wykorzystują most Kerczeński zgodnie z jego przeznaczeniem w celach transportu i logistyki, próbując wywieźć wszystko, co może być cenne dla międzynarodowego trybunału, czyli dokumenty potwierdzające ich nielegalną działalność" - powiedziała Natalia Humeniuk, szefową ukraińskiego centrum prasowego Południe.
Dodała także, że Rosjanie "ewakuują członków swoich rodzin".
Humeniuk stwierdziła także, że Rosja zdaje sobie sprawę, że stronie ukraińskiej znane jest położenie krymskich baz wojskowych. Rosjanie prawdopodobnie wyciągnęli także wnioski z eksplozji magazynów z amunicją, które miały miejsce w ubiegłym roku, wobec czego na Krymie trwa intensywna rotacja zgromadzonych wojsk.
