Łukaszenka długo przemawiał dzisiaj na tematy związane z ochroną zdrowia na Białorusi. Omawiał takie problemy jak wzrost zachorowań na raka wśród kobiet, polecenia, jakie wydał odpowiedzialnym za ochronę zdrowia urzędnikom. W swoim stylu wskazywał na problemy w placówkach służby zdrowia, a odpowiedzialnych za ich rozwiązywanie motywował do wytężonej pracy perspektywą odpowiedzialności karnej.

Łukaszenka odniósł się jednak także do kwestii związanej ze swoim własnym zdrowiem.

"Bierzcie się do pracy! W przeciwnym razie, nad nikim się nie ulituję. A jeśli ktoś uważa, że mam zamiar umierać, uspokójcie się. To nic więcej ponad puste dyskusje na messengerze bądź telegramie. Adenowirus, czy co tam takiego było? Adenowirus. Nieważne. (...) Leczy się trzy dni. Dlatego, że nie miałem możliwości się leczyć, wszystko to się już skończyło. Dlatego nie mam zamiaru umierać, chłopcy. Jeszcze długo będziecie się ze mną męczyć" - powiedział Łukaszenka.