Intensywne i dość ekspresowe szkolenie według standardów NATO-wskich, które przed przystąpieniem do kontrofensywy na froncie przeszli żołnierze Pierwszej Prezydenckiej Brygady Operacyjnej trwało przez 45 dni.

Szczegóły kontrofensywy są oczywiście objęte ścisłą tajemnicą państwową.

Żołnierze wspomnianej Brygady brali już udział w najtrudniejszych i najbardziej wymagających misjach, choćby w Buczy, Irpieniu, Borodziance, Siewierodoniecku i Ługańsku. A teraz walczą również w Bachmucie.

„Zdobywamy wiedzę i doświadczenie na nowym sprzęcie. Zapowiadane przez naszych sojuszników dostawy broni właśnie docierają na Ukrainę. Część już teraz wykorzystujemy na froncie. Przeszliśmy zawansowane szkolenia i dzięki zachodniej broni odzyskujemy przewagę na polu bitwy" – mówi Koreń.

Głównym zadaniem brygady jest, jak wyjaśnia rzecznik, „eliminacja rosyjskich wojskowych” i odzyskanie okupowanych terytoriów Ukrainy.

„Rosjanie nie są w stanie już nas niczym zaskoczyć” – deklaruje oficer prasowy Pierwszej Prezydenckiej Brygady Operacyjnej.