Sprawa badana jest przez niemieckie służby, a śledztwo prowadzi brandenburski Urząd Kryminalny. Konferencja Michaiła Chodorkowskiego, w której udział wzięły dwie kobiety, miała miejsce pod koniec kwietnia.
Jak podają media, objawy choroby u jednej z kobiet pojawić się miały jeszcze przed spotkaniem. Druga wyraziła później obawy, że mogła zostać otruta.
Nic dziwnego, że w sprawie podejrzewa się udział Kremla, który w przeszłości wielokrotnie udowodnił, że takie metody to dla niego codzienność. Tak było między innymi w przypadku Aleksieja Nawalnego.
