Wczoraj prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden oświadczył, że Waszyngton nie będzie sprzeciwiał się dostarczaniu Ukrainie myśliwców F-16. Zadeklarował też udział amerykańskich instruktorów w szkoleniu ukraińskich pilotów. To ważny przełom, który jest odpowiedzią na deklarację premierów Wielkiej Brytanii i Holandii. Na początku tygodnia Londyn poinformował o współpracy premierów na rzecz budowy „międzynarodowej koalicji”, której celem ma być pozyskanie nowoczesnych myśliwców dla napadniętego przez Rosję państwa.

Kiedy rzeczywiście myśliwce mogą trafić na Ukrainę?

- „Tej jesieni! Najlepszy hit Sił Powietrznych wszech czasów! F-16 na niebie Ukrainy! Będziemy chronić nasze niebo!”

- poinformowało za pośrednictwem mediów społecznościowych ukraińskie ministerstwo obrony.