"Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary!"
Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: "Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?"
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: "Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?"
"Jeszcze bowiem krótka, bardzo krótka chwila, i przyjdzie Ten, który ma nadejść, i nie spóźni się. A mój sprawiedliwy dzięki wierze żyć będzie, jeśli się cofnie, nie znajdzie dusza moja w nim upodobania"
Szatan najbardziej boi się zdemaskowania. Dziś działa pośród nas w białych rękawiczkach, mamiąc wizjami pięknego życia…w którym nie ma miejsca na Boga. O tym, jak stawać po stronie prawdy i nie dać sobie mydlić oczu, mówi ks. Piotr Glas w książce „Noc Bluźnierstw”.
Wiadomość, że Nancy Pelosi poprosiła duchownego o dokonanie egzorcyzmów w swoim domu po tym, jak jej mąż został zaatakowany młotkiem, wywołała na nowo zainteresowanie posługą egzorcysty w amerykańskich mediach. Oprócz kpin z Pelosi, która jest członkiem Partii Demokratycznej, pojawiły się też wypowiedzi krytyczne na jej temat wskazujące na instrumentalne potraktowanie przez nią egzorcyzmów. Choć Pelosi deklaruje katolicyzm, jednocześnie zaciekle wspiera „prawo” do mordowania nienarodzonych dzieci. John-Henry Westen stwierdza, że nie jest to jednak temat do kpin, a na związki aborcji, LGBT i uzależnień od seksu czy narkotyków z demoniczną aktywnością wskazują sami egzorcyści.
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Przygoda życia z Panem Bogiem
"Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo"
„»O Boże, zabijałem ludzi, których Ty stworzyłeś!« – szlochałem. – »Chyba nie powinienem żyć ani chwili dłużej! Otwórz czeluść ziemi, niech mnie pochłonie! Za to, co zrobiłem, zasługuję na śmierć«”.
Dzisiejsza katecheza poświęcona będzie przeżyciu, jakiego św. Paweł doznał na drodze do Damaszku, a zatem temu, co powszechnie nazywane jest jego nawróceniem. Właśnie na drodze do Damaszku na początku lat trzydziestych I wieku i po okresie, gdy prześladował Kościół, doszło do decydującego momentu w życiu Pawła. Wiele o tym napisano, oczywiście, z różnych punktów widzenia. Pewne jest, że nastąpił tam zwrot, co więcej – odwrócenie perspektywy. Wówczas niespodziewanie zaczął on uważać za „stratę” i „śmieci” to wszystko, co wcześniej stanowiło dla niego najwyższy ideał, niemal rację bytu jego istnienia (por. Flp 3,7-8). Cóż takiego się stało?
Pytanie, czy Judasz musiał zdradzić Jezusa to tak naprawdę pytanie o naszą grzeszność: czy muszę grzeszyć? Odpowiedź brzmi - zdecydowanie nie! Nie muszę grzeszyć! Skoro więc nikt mnie nie przymusza do grzechu, dlaczego to robię?
Ks. Kostrzewa: Jak walczyć o duszę na pustyni świata?
"Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony"
Kiedy czcimy Maryję, koronujemy Jej obrazy, to z jednej strony chcemy oddać jej hołd jako Matce Króla – Chrystusa, a z drugiej przyzywamy jej pomocy w trudach, w ciężkich momentach dla narodu. Jest potężna, ponieważ jest Matką Chrystusa, natomiast przychodzi, aby nam służyć – mówi o. Grzegorz Bartosik w nr 20 "Teologii Politycznej Co Tydzień", przybliżając tajemnice kultu maryjnego w Polsce.
Rozeznawanie woli Boga przypomina czasem rejs statkiem pośród trudnych warunków atmosferycznych. Nie zawsze wszystko widać, ale masz wszystkie niezbędne narzędzia, żeby bezbłędnie trafić do celu.
Nowy selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Fernando Santos jeszcze przed oficjalną prezentacją w nowej funkcji udzielił polskim mediom pierwszego wywiadu. Nie zabrakło w nim wątków nawiązujących do wiary portugalskiego szkoleniowca.
„Gdyby Bóg naprawdę był Miłością – ktoś mnie niedawno przekonywał – to nikogo by nie skazywał na potępienie wieczne. Bo choćby nie wiem co złego człowiek zrobił podczas krótkiego pobytu na tej ziemi, to karać go za to na wieki jest okrucieństwem i niesprawiedliwością. Nawet zwyczajny ojciec nigdy by tak swojego dziecka nie karał. Zwyczajny ojciec, chociaż jest tylko ułomnym człowiekiem, nie rozlicza dziecka z jego złych uczynków, ale zazwyczaj puszcza je w niepamięć. Ja nie chcę Boga, który przygotował ludziom wiekuiste piekło! Nie chcę Boga tak mało wrażliwego na niedolę swoich stworzeń!”.