Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli
"Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też dokona się zmartwychwstanie"
Kategoria
Podkategoria: Wiara
"Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też dokona się zmartwychwstanie"
„Świętość to miłość” – mawiali wielcy święci, a inni dodawali, że świętość osiąga się na drodze odkrywania i wypełniania woli Bożej. I choć całe chóry świętych wyśpiewują Bogu chwałę w Niebie, to jednak tych oficjalnie kanonizowanych przez Kościół jest już znacznie mniej.
"Kto stanie przed Bogiem bez miłości , będzie musiał ponieść wszystkie konsekwencje swoich grzesznych wyborów i egoistycznego postępowania"
„Czyściec nie jest obozem karnym, ale aktem miłosierdzia. Dzięki niemu człowiek może nauczyć się dostrzegać piękno Boga i Nim cieszyć” – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl ks. dr Janusz Chyła, dogmatyk.
Kanonizacja Jana Pawła II zwiększyła zainteresowanie kultem świętych w Kościele, ożywiła również niektóre stare pytania: Jak się ma kult świętych do monoteizmu, czy nie stanowi jakiegoś zagrożenia dla wiary w Boga prawdziwego, w Trójcy Świętej jedynego? Czyżby wstawiennictwo Matki Najświętszej i świętych coś dodawało do zbawczej mocy Chrystusa Pana?
Świętość jest bez wątpienia jednym z ważniejszych tematów bogatego nauczania Jana Pawła II. Jej dowartościowanie, zarówno w aspekcie teologicznym, jak i duszpasterskim, było zawsze, od początku pontyfikatu, jedną z podstawowych cech jego posługi Piotrowej. Często mocno podkreślał podstawowe znaczenie świętości w życiu i misji Kościoła jako zbawczej wspólnoty.
Czytania mszalne na dzień Wszystkich Świętych:
Święci to ludzie, którzy decydują się na sięganie po najwyższy stopień ewolucji, w którym życie ludzkie zostaje podniesione do poziomu życia Bożego. Tacy ludzie żyją w każdym pokoleniu. Nie ma ich nigdy za wielu. Zdecydowana bowiem większość zadowala się życiem w wymiarach doczesnych...
"Nie mogę też nie przytoczyć świadectwa Irlandczyka, pracownika jednej z klinik aborcyjnych. Przyjmując kobiety, udzielał im szczegółowych wyjaśnień dotyczących ciężkich skutków fizycznych, psychologicznych i duchowych aborcji. Rozmowy, mimo jego przekonujących argumentów, pozostawały bez efektów. Jednej z kobiet poświęcił nawet kilka godzin. Nie udało się zmienić jej postanowienia. Postawił na dusze czyśćcowe. Zamówił u kapłana Mszę św. o uwolnienie dusz. Msza święta niezwłocznie została odprawiona. Kilka godzin później ponownie skontaktował się z tą kobietą, aby dowiedzieć się, czy nie zaplanowała aborcji w innym centrum przyjęć. Ku jego wielkiej radości, dowiedział się, że zmieniła zdanie i że zachowa swe dziecko. Umocniony tym szczęśliwym doświadczeniem, ponawiał swoje prośby do z dusz w czyśćcowych, gdy natrafiał na ciężki przypadek kobiet, które nie chciały zrezygnować z aborcji. Ta forma niesienia pomocy duszom sprawiła, że uratował wielu niewinnym życie."
Mówiąc o konieczności i pożytku sakramentu pokuty Rytuał Obrzędy pokuty zawiera również ważne stwierdzenia dotyczące sposobów czynienia nieustannej pokuty i oczyszczania się z grzechów. Chodzi tu o pozasakramentalne formy przepraszania Boga za grzechy. Można je podzielić na dwie grupy: liturgiczne i nie związane bezpośrednio z liturgią. Do grupy pierwszej należą te wszystkie elementy celebracji liturgicznych, w których wierni wyznają, że są grzesznikami, i proszą Boga i braci o przebaczenie. Ma to miejsce głównie w czasie głoszenia i słuchania słowa Bożego, w specjalnych w celebracjach pokutnych, we wspólnej modlitwie i elementach pokutnych liturgii mszalnej.
Wyznając wiarę w świętych obcowanie wskazujemy na prawdę o tym, że Kościół pielgrzymujący jest wspierany przez Kościół chwalebny, ale również wspiera i otrzymuje wsparcie od Kościoła cierpiącego. Nasze modlitwy przynoszą ulgę duszom cierpiącym w czyśćcu, a dusze te wspierają naszą drogę do nieba swoimi modlitwami. Szczególne relacje z duszami czyśćcowymi miała Maria Simma. Austriacka mistyczka opisała je w popularnym dziele „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi”.
"[...] Kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych"
„Celnik Zacheusz - można powiedzieć, ówczesny biznesmen - cały był pogrążony w interesach i nie miał czasu na zajmowanie się sprawami duszy. Uratowało go to, że znalazł chwilę czasu, żeby zobaczyć Jezusa. To nie była potrzeba duszy, uczynił to z czystej ciekawości” zauważa o. Jacek Salij w komentarzu do dzisiejszej liturgii słowa opublikowanym na łamach Teologii Politycznej.
Z ks. Tomaszem Horakiem, bratankiem polskiej mistyczki Fulli Horak, rozmawia Jolanta Krasnowska-Dyńka.
- Wiara w zmartwychwstanie naszych ciał w dniu Paruzji opiera się na fakcie zmartwychwstania uśmierconego na krzyżu i pochowanego w grobie ciała Chrystusa. Bóg, który w Jezusie stał się prawdziwym człowiekiem, rzeczywiście umarł, doświadczył prawdziwej, ludzkiej śmierci, czyli rozdziału duszy od ciała. Jego ciato stało się trupem, zostało złożone w grobie i trzeciego dnia ostało uwielbione, czyli zmartwychwstało. W ten sposób dokonało się nasze zbawienie - całego człowieka z duszą i ciałem - pisze ks. Mieczysław Piotrowski.