Przestroga dla świata z La Salette: Chcąc, aby mój Syn was nie opuścił, od lat muszę wstawiać się za wami
Oto orędzie z La Salette zaakceptowane przez Watykan, za: http://saletyni.pl/la-salette/objawienie
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Oto orędzie z La Salette zaakceptowane przez Watykan, za: http://saletyni.pl/la-salette/objawienie
Czytania mszalne na dziś:
Są chrześcijanie, którzy utrzymują, że grzeszne życie przodków może skutkować bezpośrednim wpływem złych duchów na następne pokolenia, a także powodować choroby, złe stany psychiczne, depresję czy skłonność do popełniania tych samych grzechów.
Papież Paweł VI zapytany o to, czego najbardziej potrzebuje ludzkość w dzisiejszych czasach, odpowiedział, że potrzebuje żywych świadków Chrystusa, czyli prawdziwych świętych. To zaś osiąga się jedynie na drodze praktykowania cnót chrześcijańskich. Ojciec Święty Jan Paweł II często wzywa wiernych do zapoznawania się z życiem świętych w celu pogłębiania wiary, aby w ten sposób nasze życie stawało się bardziej sensowne i pożyteczne. Jedną z naszych polskich kandydatek na ołtarze jest Sł. B. Wanda Malczewska. Osoba świecka. Mistyczka. Zaszczycona objawieniami i wizjami, w czasie których miała liczne spotkania z Chrystusem i Matką Bożą.
"Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. "
Kiedy skończyła się wizja piekła, przerażone dzieci, szukając pomocy, skierowały swój wzrok ku Matce Bożej. "A Ona - relacjonuje s. Łucja - pełna dobroci i smutku rzekła do nas: Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników, Bóg chce je ratować, Bóg chce rozpowszechniać na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, zostanie wielu przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie."
– Bóg zapłać za wasz trud pielgrzymi, za waszą obecność, za waszą gotowość do bycia znakiem Chrystusa dla współczesnego świata – bądźcie nim zawsze – mówił abp Marek Jędraszewski do 7 tys. uczestników 42. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej, którzy dotarli dziś na Jasną Górę.
Bakanja urodził się ok. 1885 r. w Bokendela (obecnie w Demokratycznej Republice Konga). Pochodził z plemienia Boanga, z wielodzietnej rodziny ubogich rolników. Jako młodzieniec udał się do odległej miejscowości Mbandaka. Tam podjął pracę w jednej z kolonizacyjnych firm budowlanych.
„Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». On zaś im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane”.
Wierzący ulegają czasem pokusie położenia tak silnego akcentu na akt wiary, że rozum zdaje się nie odgrywać już żadnej roli. A przecież jeśli wiara ma odpowiadać naturze człowieka, musi być rozumna. Nie mylił się słynny myśliciel Błażej Pascal, gdy twierdził, że „serce ma swoje racje, których rozum nie zna”. Nie znaczy to jednak, że wiarę chrześcijańską można zredukować do ślepego impulsu serca.
Żyjący w IV wieku a zaliczany do najznakomitszych Ojców pustyni - Ewargiusz z Pontu opisując stan acedii stwierdził, że złe duchy „używają wszystkich zwodniczych narzędzi zła”, by wywołać w człowieku „stan zniechęcenia” i „nienawiść do życia”.
„Napominam i zachęcam w Panu Jezusie Chrystusie wszystkie moje siostry, obecne i przyszłe, aby zawsze starały się iść drogą świętej prostoty, pokory i ubóstwa i prowadzić życie święte” – pisała do współsiostr z założonego przez siebie zakonu klarysek w swym testamencie św. Klara z Asyżu.