Terlikowski: Sprawiedliwość i miłosierdzie wobec Katarzyny W.
Nie zamierzam pisać kolejnego odcinka o tym, jaką zbrodnię popełniła Katarzyna W. To jest, po ustaleniach sądu, w miarę jasne. Nie chcę też skupiać się na tym, czy kara jest wystarczająca, bo oczywiście biorąc rzecz czysto po ludzku, nie ma, gdy zabije się człowieka, kary wystarczającej. Wyjątkowo nie będę nawet przypominał, że gdyby matka Madzi zabiła swoje dziecko kilka miesięcy wcześniej, to uznano, by ją za bojowniczkę o prawa reprodukcyjne.