Komorowski częścią korupcyjnego układu
Producenci prezerwatyw, antykoncepcji hormonalnej, kliniki in vitro, biznes związany z aborcją, zarabiający na transseksualizmie, erotyce, homoseksualizmie i inne podmioty liberalne płacą mediom miliardy rocznie (ok. 20% rynku reklamy). Dodajmy, oczywiście, że płacą te pieniądze przede wszystkim tym, którzy wspierają ich interesy, czyli mediom lewicowym. Dzięki temu stać je na niebotyczne pensje celebrytów tak gorliwie wspierających Strażnika Systemu, czyli Bronisława Komorowskiego. Ktoś mógłby ujawnić te dane przed społeczeństwem (na przykład prawicowi politycy), a wtedy zaufanie i sprzedaż mediów mainstreamowych spadłyby wielokrotnie. Poparcie dla lewicowego liberalizmu również mogłoby się zachwiać. To dlatego Andrzej Duda nie pasuje do tego układu sił.