Tak trudno jest kochać Rosję...
Podobnych ocen pod adresem naszego kraju jest o wiele więcej. Przykładowo dyrektor Rosyjsko-Polskiego Centrum Dialogu i Porozumienia Jurij Bondarienko stwierdził na antenie telewizji, że „antyrosyjskie nastroje w Polsce przekraczają wszelkie granice”. Winę za to ponoszą w jego ocenie dziennikarze i politycy. Z kolei politolog Bogdan Biezpałko uważa, że stosunki polsko-rosyjskie poprawią się dopiero wówczas, gdy do władzy dojdą w naszym kraju ludzie, którzy „skorzystają ze słów Romana Dmowskiego i zaczną Polskę bardziej kochać, niż nienawidzić Rosję”.