Tragiczny finał pokazu w parku rozrywki
W koncercie w parku rozrywki brało udział ok. tysiąca osób. Częścią pokazu było rozpylanie ze sceny chmury kolorowego proszku. W pewnym momencie chmura zapaliła się. Nie wiadomo, co było tego przyczyną, ale substancja była łatwopalna, więc wystarczyłoby, że ktoś z publiczności palił papierosa. Teren koncertu był otoczony barierkami, dlatego uczestnicy zabawy nie mieli dokąd uciec.