Umowa ze śmiercią, kompromis z piekła rodem
„Covenant with Death, Agreement with Hell”. Tymi słowami William Lloyd Garrison, amerykański abolicjonista i dziennikarz, określił ustawę zasadniczą, zezwalającą na traktowanie niektórych ludzi jak rzeczy. Każdy niewolnik, każdy Murzyn był dla niego człowiekiem. Nie w trzech piątych czy 60% jak uznawała amerykańska konstytucja owego czasu. Nie mógł zgodzić się na zawartą w niej korupcję moralną. Uznał, że pójście na kompromis dodatkowo wzmacniało pozycję lobby niewolniczego w Ameryce. Tak było w XIX w.