Wiadomości
Od dwóch dni media prorządowe twierdzą że prezydent Andrzej Duda nie przywitał się z premier Ewą Kopacz podczas obchodów wybuchu II wojny światowej. Dzisiaj na stronie proto.pl specjalista od public relations Zbigniew Lazar zwrócił uwagę na decydujący fakt. "Wielokrotne zapoznanie się z nagraniami pokazuje jednoznacznie, że takie zachowanie pani premier nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Tym bardziej, że w swoim wcześniejszym przemówieniu i powitaniu pominęła ona prezydenta, podczas gdy on rozpoczął swoje przemówienie od powitania jej. Niepodanie ręki E. Kopacz można by rozpatrywać jako niewybaczalną gafę ze strony A. Dudy jedynie w sytuacji, gdyby podeszła ona do niego, a on ją zignorował - czytamy na stronie proto.pl.".