Wiadomości
Świat wchodzi właśnie w kolejną fazę kryzysu, który uderza bezpośrednio w realną gospodarkę. I choć ceny ropy naftowej spadły o 70 proc. w stosunku do czerwca 2014 roku, to jednak wydarzenia ostatniego tygodnia mogą przyprawić o zawrót głowy. W przeciągu pięciu dni handlu już i tak niskie ceny ropy poleciały niczym kamień w dół o kolejne 14 proc. Zamarł praktycznie rynek obligacji w krajach wschodzących oraz rynek obligacji śmieciowych w USA. Giełdy od Tokio po Nowy Jork zanotowały poważne straty. Ceny surowców i kopalin notuję kilkunastoletnie minima. Tonę rudy żelaza można kupić za niepełna 40 dolarów, a tonę węgla za 47 dolarów. W pierwszym przypadku ponad czterokrotnie taniej niż kilkanaście miesięcy temu, w drugim trzykrotnie taniej... Miarą tego co się dzieje w światowej gospodarce niech będzie przykład Anglo-American, spółki wydobywczej, która ogłosiła właśnie redukcję zatrudnienia ze 135 tysięcy do 50 tysięcy pracowników... Ta ikona światowego górnictwa, która przez dziesięciol