Były minister sportu Andrzej B. z zarzutami
Rano funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do posiadłości Andrzeja B. CBA poinformowało, że funkcjonariusze poszukiwali dodatkowych dowodów, dokumentów m.in. wskazujących na posiadanie pieniędzy lub papierów wartościowych, ewentualnych rachunków dotyczących wydatków na cenną biżuterię, wakacje, opłaty za remonty mieszkań rodziny, ubezpieczenia samochodu z wysokiego segmentu, zakupy drogiego wyposażenia.