Gmyz: Analizuję dokumenty Zelnika. Szczegóły wkrótce
W Instytucie Pamięci Narodowej odnaleziono teczkę tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa, którym miał być znany aktor Jerzy Zelnik? Tak twierdzi "Gazeta Wyborcza". – Prowadzę w tej sprawie kwerendę archiwalną – tłumaczył w TV Republika dziennikarz śledczy Cezary Gmyz. Wojciech Czuchnowski i Agnieszka Kublik piszą na łamach "GW", że o zawartości teczki niewiele wiadomo. Zelnik miał według ich ustaleń podpisać zobowiązanie do współpracy komunistyczną bezpieką w 1963 lub w 1964 r. Aktor miał zostać pozyskany "na zasadzie dobrowolności".