Wiadomości
Czyżbym przespała wprowadzenie jakiegoś ważnego prawa? No tak, Matka Polka zatroskana o liczną dziatwę, zajmująca się gotowaniem domowych obiadów, sprawdzaniem lekcji, prasowaniem koszul i myciem zalanych sokiem podłóg mogła coś faktycznie przegapić. Podobno w Polsce został wprowadzony szariat, a kobiety przyodziane w burki. Byłam nawet ostatnio w centrum Warszawy i żadnej tak ubranej nie zauważyłam. Ale pewnie za dokładnie się nie rozglądałam, bo zajmowałam się pilnowaniem rozbiegającej się w cztery strony świata dziatwy. Nie widziałam też żadnego stosownego komunikatu w Internecie, choć na stronę Episkopatu Polski zaglądam regularnie. Może to jednak nie biskupi, a PiS takie prawo ustanowił? To nawet byłoby do tej ciemiężącej kobiety partii podobne. Ale chyba „Wyborcza” by to odnotowała piórem którejś ze swoich publicystek? Albo chociaż Tomasz Lis skomentował. A tu cisza. Widocznie po jasnej stronie mocy wiedzą coś, o czym nikt nie słyszał po tej drugiej ciemnej, niczym księżowska sut