Wygrana Joe Bidena a relacje USA z państwami Europy Środkowo-Wschodniej
Po wygranej kandydata Demokratów Joe Bidena w walce o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej powstał niepokój o dalsze losy ich współpracy z administracją nowego prezydenta. Nowa prezydentura będzie po części oparta na wycofywaniu się z decyzji Donalda Trumpa. Czy podobny los spotka relacje z krajami EŚW? Przywódcy krajów dawnego bloku wschodniego pamiętają, jak Stany Zjednoczone pod przywództwem Obamy poświęciły interesy regionu, by polepszyć stosunki z Rosją. Jednocześnie były obojętne na ostrzeżenia o zagrożeniu płynącym z Moskwy. Co prawda po ataku Rosji na Ukrainę sztab ówczesnego prezydenta podjął ostatecznie działania na rzecz obrony przed potencjalną agresją rosyjską na Polskę oraz państwa bałtyckie, nie zmienia to jednak faktu, że była to reakcja zbyt późna, a wcześniejsze działania, czy w zasadzie ich brak, z pewnością mocno nadszarpnęły relacje państw Europy Środkowo-Wschodniej ze Stanami Zjednoczonymi.