Paweł Jędrzejewski: Trump jest mocny. Panika Demokratów
"Gdy w roku 2016 Donald Trump wygrał wybory w Stanach, partii demokratycznej i lewicowym mediom niebo runęło na głowy" - pisze Paweł Jędrzejewski na łamach Salon24.pl.
Kategoria
Podkategoria: USA
"Gdy w roku 2016 Donald Trump wygrał wybory w Stanach, partii demokratycznej i lewicowym mediom niebo runęło na głowy" - pisze Paweł Jędrzejewski na łamach Salon24.pl.
„Socjalizm zawiódł wszędzie, gdzie go próbowano, w każdej epoce, na każdym kontynencie i wśród każdej klasy ludzi. Wolność działa, socjalizm nie” – powiedział wiceprezydent Michael Pence podczas Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej.
Podczas corocznej konferencji w Monachium doszło do napięć na linii USA-Chiny. Amerykańska delegacja usiłowała przedstawić komunistyczne Chiny, jako główne zagrożenie dla bezpieczeństwa na świecie, zaś chiński minister spraw zagranicznych promował całkowicie odmienną wizję roli swojego państwa. Konferencja w Monachium, która odbyła się w dniach 14-16 lutego 2020 r. to największe tego typu wydarzenie poświęcone kwestiom światowego bezpieczeństwa. W tegorocznej edycji wzięło udział 30 szefów państw i rządów oraz około 90 ministrów.
"Obecnie doświadczamy momentu amerykańskiego triumfu i europejskiej porażki. Widać to bardzo wyraźnie na rynku forex, gdzie panuje gra o sumie zerowej" - pisze na łamach "Bloomberga" John Authers.
„Moja administracja (...) broni wolności religijnej, a to dotyczy także konstytucyjnego prawa do modlitwy w szkołach publicznych. W Ameryce nie karzemy za modlitwę. Nie zrywamy krzyży. Nie zabraniamy symboli wiary. Nie nakładamy kagańca kaznodziejom i duszpasterzom” – powiedział prezydent Donald Trump we wtorek w corocznym orędziu o stanie państwa na wspólnym posiedzeniu obu izb Kongresu USA.
„Prokuratorzy skierowali do sądów dyscyplinarnych prawie 100 wniosków o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziów” - informuje Polska Agencja Prasowa.
Ukraina, Białoruś, Kazachstan, Uzbekistan. Już dawno tak wysoki rangą amerykański urzędnik nie odbywał takiej długiej podróży po krajach postsowieckich. Na dodatek są to kraje, których relacje z USA bardzo mocno interesują Rosję. Wizyty szefa amerykańskiej dyplomacji szczególnie w Mińsku i w Kijowie mogą mieć ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju sytuacji w obszarze postsowieckim, który Moskwa uznaje za swą tradycyjną strefę wpływów. Z kolei obecność Mike’a Pompeo w Nur-Sułtanie i Taszkiencie potwierdza rosnącą aktywność USA w Azji Centralnej.
W Ameryce trwa batalia ustawodawcza zwolenników zabijania nienarodzonych i obrońców życia. Kiedy stan Wirginia osłabia ochronę nienarodzonych, Kansas forsuje poprawkę do stanowej konstytucji, która ma na celu obronę życia najmniejszych i najbardziej bezbronnych.
Prezydent Donald Trump, który jest uważany za najbardziej „pro-liferskiego” prezydenta w historii Stanów Zjednoczonych weźmie udział w 47. Marszu dla Życia, który odbędzie się w Waszyngtonie w ten piątek. Trump będzie pierwszym prezydentem, który osobiście będzie uczestniczył w tej dorocznej demonstracji obrońców życia nienarodzonych i który wygłosi na niej przemówienie.
Donald Trump ogłosił 22 I „Narodowym Dniem Świętości Życia Ludzkiego”. Wybór daty nie jest przypadkowy. 22 I 1973 zapadł wyrok w sprawie „Roe kontra Wade”, który wprowadzał aborcję na żądanie w całych Stanach Zjednoczonych.
- Spikerka Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi zabierze głos ws. ustawy dyscyplinującej sędziów – informuje Wirtualna Polska.
Zaatakowano bazę lotnicza Al-Bakr w pobliżu irackiego miasta Balad. Baza służy amerykańskim siłom powietrznym. Według agencji Reutera ranych zostało czterech żołnierzy armii irackiej.
Robert Biedroń, kandydat Lewicy w wyborach prezydenckich, podważa sojusz polsko-amerykański. W rozmowie z PAP stwierdził wprost, że Polska "nie jest sojusznikiem" USA.
Zgodnie z przewidywaniami Donald Trump nie zapowiedział żadnych kroków odwetowych wobec Iranu. Na konferencji prasowej oświadczył, że Ameryka nie będzie tolerować irańskiej "kampanii terroru, strachu i szaleństwa".
- Nie wyjdziemy z Iraku, chyba że Bagdad nam zapłaci za zbudowanie bazy – oznajmił w niedzielę prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do wezwania irackiego parlamentu o zakończenie obecności w kraju obcych wojsk.