Są ustalenia szczytu „migracyjnego” UE
Jak podaje PAP, w piątek zakończył się w Brukseli dwudniowy szczyt Unii Europejskiej dotyczący m.in. spraw związanych z relokacją migrantów.
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
Jak podaje PAP, w piątek zakończył się w Brukseli dwudniowy szczyt Unii Europejskiej dotyczący m.in. spraw związanych z relokacją migrantów.
Premier Mateusz Morawiecki zapewnił przed rozpoczęciem drugiego dnia obrad Rady Europejskiej w Brukseli, że Polska nie zmieni swojego stanowiska ws. relokacji migrantów. Przypominając, że wcześniejsza polityka migracyjna zakończyła się porażką, szef polskiego rządu oświadczył, że domaga się dobrowolności w kwestii przyjmowania cudzoziemców przez kraje członkowskie.
„Dziękuję mu za szczerość” – powiedział prezydent Andrzej Duda, pytany o słowa szefa EPL Manfreda Webera, który w jednym z wywiadów otwarcie stwierdził, że celem jego formacji jest odsunięcie Zjednoczonej Prawicy od władzy w Polsce.
Relacje pomiędzy Polską a Węgrami uległy radykalnemu ochłodzeniu w związku z postawą rządu Viktora Orbana wobec wojny na Ukrainie. W sprawie tzw. paktu migracyjnego Budapeszt zajmuje jednak tożsame stanowisko z Warszawą. Media podają, że Viktor Orban zablokował konkluzje Rady Europejskiej ws. migrantów, domagając się uwzględnienia postulatów Mateusza Morawieckiego.
W trakcie odbywającego się w Brukseli szczytu, który zajmuje się między innymi kwestią relokacji imigrantów, premier Mateusz Morawiecki złożył propozycję zmian w konkluzjach dot. przeglądu unijnego budżetu na latach 2021-2027 – informuje polskie źródło dyplomatycznego.
Wedle informacji przekazanych PAP przez polskie źródło dyplomatyczne, w czasie posiedzenia Rady Europejskiej premier Mateusz Morawiecki zaprezentował propozycję projektu konkluzji ws. migracji. Wezwano w nim Komisję Europejską do powrotu do konsensusu w kwestiach migracyjnych.
„Nie ma uczciwości w Komisji Europejskiej i nigdy jej nie było. Nie mam o niej dobrego zdania” – podkreśla prezydent Andrzej Duda.
Francuski tygodnik „L’Express” zwraca uwagę na działania niemieckiego rządu, który tworzy antynuklearną narrację, uderzając we francuski przemysł nuklearny. Dziennikarze wskazują, że celem Berlina jest osłabienie konkurencyjności Francji.
1. Na posiedzeniu komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego w ostatni wtorek, komisarz d/s budżetu Johannes Hahn przedstawił tzw. śródokresowy przegląd wieloletniego budżetu na lata 2021-2027.
Francuski dziennik „Libération” ujawnia kolejną aferę w TSUE. Wedle doniesień gazety, unijny sąd „wyciszył sprawę” prawniczki, która miała paść ofiarą gwałtu i pobicia przez słoweńskiego sędziego.
W Brukseli rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt Rady Europejskiej, w czasie którego przywódcy będą rozmawiać m.in. o „pakcie migracyjnym”. Do propozycji odniósł się kilka dni temu dyrektor polskiej sekcji papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. prof. Waldemar Cisło, który zwrócił uwagę, że wejście w życie kontrowersyjnego dokumentu byłoby pogwałceniem podstawowego prawa człowieka do życia w kraju, który ktoś wybiera.
- „Budżet UE [propozycja KE rewizji 7-letniego budżetu UE] nie przewiduje środków finansowych na uchodźców z Ukrainy”. > powód żeby Polska odmówiła zgody na tę rewizję budżetu, decyzja wymaga jednomyślności – napisał w mediach społecznościowych eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Jacek Saryusz-Wolski.
Korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon donosi, że w odpowiedzi na pucz w Rosji, Unia Europejska uruchomiła konsultacje na wszystkich szczeblach. Wedle dziennikarki, w ciągu kilku godzin można spodziewać się kolejnych reakcji wspólnoty.
1. Po trwających blisko 4 miesiące negocjacjach wczoraj ambasadorowie 27 krajów członkowskich przyjęli kolejny 11. już pakiet sankcji na Rosję, który ma głównie za zadanie uszczelnienie działania sankcji nałożonych we wcześniejszych pakietach, tak aby nie można ich było omijać.
„W tej chwili data nie jest ustalona, są drobne problemy prawne. Na pewno nie będzie to w taki sposób przeprowadzone, żeby to było drogie czy absorbujące dla społeczeństwa” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytany o referendum ws. mechanizmu relokacji migrantów.