Zakaz chowu klatkowego w UE. Ziemkiewicz: Czas się zabierać
Do końca 2023 roku Komisja Europejska ma zaprezentować propozycję ws. stopniowego wprowadzania zakazu chowu klatkowego w UE. Zapowiedź tę gorzko komentuje Rafał Ziemkiewicz.
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
Do końca 2023 roku Komisja Europejska ma zaprezentować propozycję ws. stopniowego wprowadzania zakazu chowu klatkowego w UE. Zapowiedź tę gorzko komentuje Rafał Ziemkiewicz.
Francuski wiceminister do spraw europejskich przewiduje, że na Węgry nałożone zostaną pewnego rodzaju sankcje w związku z kontrowersyjną ustawą dotyczącą zakazu promocji ideologii lgbt.
Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka poinformował dziś, że z uwagi na przypadające na początek przyszłego tygodnia święta w Czechach, rozmowy na temat kopalni w Turowie zostały zawieszone do przyszłego czwartku.
Według brytyjskiej prasy kanclerz Niemiec Angela Merkel miała wyjść z propozycją, aby z uwagi na rozprzestrzeniający się w Wielkiej Brytanii wariant Delta koronawirusa nie wpuszczać Brytyjczyków na terytorium Unii Europejskiej. Pomysł jest kontrowersyjny, ponieważ w ocenie niemieckiej polityk do Unii Europejskiej wstępu nie powinni mieć również w pełni zaszczepieni obywatele Wielkiej Brytanii.
Jak poinformowała PAP, ambasador UE na Białorusi został „poproszony o wyjazd na konsultacje do Brukseli”. Ponadto władze w Mińsku zawieszają udział w unijnym Partnerstwie Wschodnim oraz wszczynają procedurę zawieszenia udziału w umowie o readmisji.
W czasie zakończonego wczoraj szczytu UE w Brukseli rozgorzał spór dotyczący relacji Unii Europejskiej z Rosją. Niemcy i Francja chciały dokonać resetu w tych stosunkach, osłabić końcowe konkluzje szczytu ws. Rosji, a nawet zaproponować Władimirowi Putinowi wspólny szczyt w Brukseli. Nie zgodziła się na to Polska i kraje bałtyckie. Niezadowolenia z rezultatów szczytu nie ukrywa prezydent Francji Emmanuel Macron, który przywódców państw Europy Środkowej nazwał „rusofobami”.
Niemcom i Francuzom nie udało się osłabić konkluzji szczytu UE dot. Rosji i zorganizować szczytu Unii Europejskiej z udziałem prezydenta Rosji Władimira Putina. To zasługa twardego stanowiska Polski i krajów bałtyckich, które – jak pisze dziś Politico – upokorzyły Niemcy i Francję.
Angela Merkel i Emmanuel Macron zaproponowali, aby udział w szczycie Unii Europejskiej wziął prezydent Rosji Władimir Putin. Propozycja ta została jednak zablokowana przez Polskę i państwa bałtyckie.
Viktor Orban został poddany masowej krytyce na szczycie UE w Brukseli w związku z węgierską ustawą zakazującą promocji homoseksualizmu. W jego obronie stanęli jedynie Mateusz Morawiecki, premier Słowenii Janez Jansa. Do krytyki nie przyłączył się także premier Bułgarii, ale jak sam zaznaczył, nie zna treści węgierskiego prawa.
W dniu dzisiejszym w Parlamencie Europejskim została przegłosowana rezolucja, której autorem jest chorwacki eurodeputowany Predrag Matic z frakcji socjaldemokratów. W rezolucji tej znajduje się stwierdzenie, że "prawo do zdrowia, w szczególności prawa do zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego (SRHR), jest podstawowym filarem praw kobiet i równości płci, którego nie można osłabić ani w żaden sposób znieść".
1) Debata i głosowania dotyczą kontrowersyjnego „raportu Maticia” w którym m.in. próbuje się uznać aborcję za prawo człowieka, ograniczyć wolność sumienia i zakazać krytyki ideologicznej koncepcji „praw seksualnych”.
Przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli premier Węgier Viktor Orban odniósł się do ataku, jaki unijny establishment przeprowadza na jego kraj w związku z przyjętą przez parlament ustawą zakazującą promocji homoseksualizmu i zmiany płci w szkołach. Węgierski polityk wskazał, że nie jest to ustawa przeciwko mniejszościom seksualnym.
Przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli, na którym przywódcy będą rozmawiać m.in. o relacjach Unii z Rosją, premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że warunkiem dialogu z tym krajem musi być odejście Kremla od prowadzonej obecnie agresywnej polityki wobec sąsiadów, zwłaszcza Ukrainy.
Trwa atak europejskiego establishmentu wymierzony w Węgry po tym, jak parlament tego kraju przyjął ustawę zakazującą promocji homoseksualizmu i ideologii gender w szkołach. List do minister sprawiedliwości Węgier Judit Vargi wystosował w tej sprawie komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders, który wyraża obawy prawne w związku z przyjętą ustawą.
W Parlamencie Europejskim odbyła się wczoraj debata nad projektem rezolucji, która ma głosić, że prawo do aborcji jest „podstawowym filarem praw kobiet i równości płci”.