Paweł Lisicki: Po przekroczeniu tej granicy rozważyłbym wyjście z UE
W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl red. Paweł Lisicki odniósł się do głosów, wedle których przyznawanie środków z unijnych funduszy miałoby być zależne od tzw. „praworządności”, rozumianej m.in. przez prawa, o które postulują środowiska LGBT, jak choćby możliwość adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Zdaniem red. nacz. tygodnika „Do Rzeczy” tutaj pojawia się miejsce na powiedzenie przez Polskę „non possumus”, nawet za cenę utraty środków czy wyjścia z UE.