Kategoria

Świadectwo

Podkategoria: Świadectwo

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo: Duch Święty uzdrowił moje łono!

W Internecie zawrzało na temat środków wczesnoporonnych. Mają być one ogólnodostępne, wydawane bez recepty. Opinie na ten temat, jak na każdy dotyczący moralności katolika (i nie tylko), są podzielone. Jeszcze 6 lat temu sama nie miałabym nic przeciwko, bo sama taką tabletkę „dzień po” wzięłam.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Jak naturalne metody planowania rodziny zmieniły nasze małżeństwo

Ja i mój mąż byliśmy gorliwymi zwolennikami naturalnych metod planowania rodziny podczas pierwszych 17 lat małżeństwa. Mimo tego nie stosowaliśmy ich, ponieważ byliśmy otwarci na pojawienie się większej liczby dzieci, a także nie było między nami jakiegoś konkretnego powodu, abym nie zachodziła w ciążę. Jednakże kiedy byłam już po czterdziestce, a moje dzieci podorastały, poczułam, że nie jestem w stanie wychować następnego dziecka. Wtedy właśnie nadszedł czas, aby praktykować to, czego byliśmy zwolennikami.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo chorej na nowotwór. Jestem zdrowa przez odmawianie Różańca do Siedmiu Boleści NMP

W styczniu 2014 roku lekarze zdiagnozowali u mnie zaawansowany nowotwór piersi. Operacja była konieczna dla ocalenia życia. 11 marca trafiłam do szpitala. Tam odwiedziła mnie moja szwagierka na kilka godzin przed operacją. Dała mi Różaniec do Siedmiu Boleści NMP i ulotkę jak się na nim modlić. Powiedziała, że jej kolega, który pracuje w szpitalu, odmawiał ten różaniec przez dziewięć dni w intencji swojego brata. Po upływie 9 dni wydarzył się cud – jego brat został uleczony z choroby serca. Przeczytałam ulotkę i prosiłam Matkę Bożą o wstawiennictwo.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Z powodu aborcji popadłam w depresję dwubiegunową

Pewnego dnia obudziłam się w mieszkaniu, w którym nigdy wcześniej nie byłam. Obok leżeli dwaj mężczyźni, którzy uśmiechali się. Nie miałam pojęcia co się stało i jak znalazłam się w tej sypialni. Miałam przeczucie, że padłam ofiarą gwałtu, ponieważ wieczorem wypiłam za dużo alkoholu. Potem okazało się, że po tej upojnej nocy zaszłam w ciąże. Nie wiedziałam kto był ojcem dziecka, które rozwijało się w moim łonie. Postanowiłam poddać się aborcji. „Jak mogę mieć dziecko, skoro nie wiem kto jest jego ojcem? Co powiedzą moi rodzice? Co powie mój chłopak?” - te i inne pytania zadawałam sobie, aby usprawiedliwić moją „decyzję”.

Fot. Screenshot - YouTube

Świadectwo

Świadectwo. Antykoncepcja spustoszyła moją seksualność

Pewnego dnia wróciłam do domu z college, po zakończeniu pierwszego semestru i poprosiłam moją matkę, aby zabrała mnie do lekarza ginekologa. Powiedziałam jej, że w ciągu ostatniego roku miałam nieregularne okresy. Bez namysłu umówiłam się na wizytę do lekarza specjalisty. Na wyznaczony dzień poszłam razem z moją matką, która była wierzącą i praktykującą katoliczką i sprzeciwiała się stosowaniu antykoncepcji. Wtedy miałam 19 lat, byłam dziewicą i studiowałam w collegu.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo Nawróconej Feministki

Pewnego razu byłam w saloniku prasowym znajdującym się na przystanku autobusowym. Moją uwagę przyciągnęło coś, co mnie przeraziło. To nie było czasopismo pornograficzne, tylko coś znacznie gorszego. To była książka autorstwa Bertrand'a Russell'a pt: „Dlaczego nie jestem chrześcijaninem” (Why I Am Not a Christian).

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Przeżyłam aborcję przez wstrzyknięcie roztworu soli fizjologicznej

Nazywam się Melissa. Oto moje świadectwo. W sierpniu w 1977 roku moja biologiczna matka, która wtedy miała 19 lat, poszła do szpitala na zabieg aborcji. Myślała, że była w 18 lub 22 tygodniu ciąży. Jednak mój akt urodzenia jednoznacznie stwierdza, że była w 24 lub 28 tygodniu ciąży. W szpitalu na sali zabiegowej aborcjonista wyssał cały płyn owodniowy i wstrzyknął do łona, w którym się rozwijałam roztwór soli fizjologicznej. Przez pięć dni ten roztwór niszczył moje ciało, a moja matka zażywała liczne dawki Pitocinu. Jest to środek, który wywołuje wczesny poród. Piątego dnia przyszłam na świat. Pielęgniarka, która asystowała przy porodzie owinęła mnie w becik. Wszyscy myśleli, że umarłam.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Miałam romans z żonatym mężczyzną

Przeczytałam mnóstwo smutnych historii kobiet, które doznały wielu niepotrzebnych urazów. Były związane z następstwami tzw. Rewolucji Seksualnej z lat 60. Okazało się, że ten czas tzw. „wzmocnienia pozycji kobiety” spowodował i nadal powoduje wiele bólu i cierpienia.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Z powodu aborcji popadłam w depresję dwubiegunową

Pewnego dnia obudziłam się w mieszkaniu, w którym nigdy wcześniej nie byłam. Obok leżeli dwaj mężczyźni, którzy uśmiechali się. Nie miałam pojęcia co się stało i jak znalazłam się w tej sypialni. Miałam przeczucie, że padłam ofiarą gwałtu, ponieważ wieczorem wypiłam za dużo alkoholu. Potem okazało się, że po tej upojnej nocy zaszłam w ciąże. Nie wiedziałam kto był ojcem dziecka, które rozwijało się w moim łonie. Postanowiłam poddać się aborcji. „Jak mogę mieć dziecko, skoro nie wiem kto jest jego ojcem? Co powiedzą moi rodzice? Co powie mój chłopak?” - te i inne pytania zadawałam sobie, aby usprawiedliwić moją „decyzję”.