Rosja
W czwartek, 18 listopada, podczas rozszerzonego posiedzenia Rady MSZ Federacji Rosyjskiej, które było transmitowane poprzez państwowy kanał telewizji „Russia 24”, gospodarz Kremla po raz kolejny oświadczył, że dostawy nowoczesnej broni z Zachodu na Ukrainę pogarszają sytuację w okupowanym przez Rosję Donbasie, a ćwiczenia NATO na Morzu Czarnym i loty ich bombowców w odległości 20 km od tymczasowo okupowanego przez Rosję ukraińskiego Krymu „wykraczają poza pewne granice”. Ponadto przywódca kraju-agresora, jak zwykle, zaczął stosować taktykę zastraszania, twierdząc, że „oczywiście odpowiednio zareagujemy na aktywność wojskową członków NATO wzdłuż granic Rosji” - pisze Włodzimierz Iszczuk, redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”.