Rosja
Grupa producentów ropy naftowej OPEC+ uzgodniła po dwóch dniach rozmów, że utrzyma w lutym i marcu limit wydobycia surowca. Część członków kartelu zmniejszy produkcję, zaś Rosja i Kazachstan – nieznacznie zwiększą. Ale ropy na rynek i tak wpłynie dużo mniej, bo Arabia Saudyjska dobrowolnie ograniczy wydobycie. Moskwie nie udało się więc przekonać partnerów do zwiększenia produkcji przez kartel. Rosjanie będą mogli to zrobić u siebie, ale w nieznacznym stopniu, i będzie to dwa razy mniej, niż chcieli. Inny niepokojący sygnał dla Moskwy jest taki, że była ze swymi postulatami niemal osamotniona. I jeszcze jedna zła wiadomość dla Rosji: decyzja OPEC+ i Rijadu to dobre wieści dla amerykańskich firm łupkowych. Przypomnijmy, że idąc wiosną 2020 roku na cenową wojnę Rosja argumentowała to również chęcią zniszczenia amerykańskiego rywala.