Rosja
Władimir Putin spieszy się ze zmianami w ustroju Rosji – nie czekając na negatywne skutki epidemii koronawirusa i wojny cenowej na światowym rynku naftowym. Zapowiedział zmiany w połowie stycznia, a już w marcu zaakceptował poprawki do konstytucji parlament, zaś w kwietniu ma to zaakceptować rosyjskie społeczeństwo. Zmiany umacniają pozycję prezydenta – co wskazuje, że Putin nie przejdzie jednak na inne stanowisko, lecz będzie nadal rządził Rosją z Kremla. Niezależnie od tego, że sposób, w jaki wprowadzane są zmiany do konstytucji, jest absolutnie sprzeczny z obecnie obowiązującą ustawą zasadniczą. Sposób jej zmiany pokazuje, że Putin zupełnie nie liczy się z prawem – i robi to w pełni świadomie. Pokazuje, że nie jest ważne zapisane prawo, lecz wola jego i jego współpracowników.