Amerykańskie media: 9 maja Putin może wypowiedzieć wojnę
CNN informuje, że 9 maja Władimir Putin może oficjalnie wypowiedzieć wojnę Ukrainie. Umożliwi to rozpoczęcie mobilizacji.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
CNN informuje, że 9 maja Władimir Putin może oficjalnie wypowiedzieć wojnę Ukrainie. Umożliwi to rozpoczęcie mobilizacji.
Agencja dpa donosi o incydencie, do którego doszło dziś nad Morzem Bałtyckim. W związku ze zlokalizowaniem rosyjskiego samolotu zwiadowczego An-30 w pobliżu wyspy Rugia, Niemcy poderwały dwa myśliwce Eurofigter.
Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii opublikowało w mediach społecznościowych serię wpisów na temat obecnego stanu rosyjskiej armii w związku z inwazją na Ukrainę. W ocenie Brytyjczyków, trwająca wojna znacznie osłabiła potencjał Rosji, który z uwagi na zachodnie sankcje będzie trudny do odbudowania w najbliższych latach.
Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, w Rosji i poza mają miejsce liczne zaskakujące zgony biznesmenów i oligarchów powiązanych z Kremlem lub spółami zależnymi od rosyjskich władz. Najczęściej tamtejsze lokalne media piszą o „samobójstwach”.
Indie korzystają z zachodnich sankcji i zwiększają zakup taniej ropy z Rosji. Choć problemy z transportem są coraz większe. To może być zresztą czynnik decydujący w rozważaniach indyjskich koncernów na temat zwiększenia udziałów w rosyjskich spółkach i projektach naftowo-gazowych.
Na Placu Rewolucji w Moskwie wczoraj wieczorem w jeden z autobusów wojsk rosyjskiej Gwardii Narodowej rzucono tzw. koktajlem Mołotowa. Pojazd się zapalił.
Jak potwierdziła agencja TASS, wybuch ogromnego pożaru pod Moskwą został potwierdzony przez ministerstwo spraw nadzwyczajnych Rosji. Na miejscu na nadal działać wiele zastępów straży pożarnej.
Od końca lutego, gdy rozpoczęła się zbrodnicza napaść zbrojna Rosji na Ukrainę trwa też równocześnie istny serial niewyjaśnionych śmierci ważnych pracowników „Gazpromu”, „Gazprombanku”, czy spółek zależnych, a także „Novateku”.
Jak oświadczył na konferencji prasowej szef MSZ Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow, Siły Zbrojne Rosji nie są w stanie sztucznie przyspieszać zakończenia „wojskowej operacji na Ukrainie” przed 9. maja, który w Rosji jest hucznie obchodzony jako Dzień Zwycięstwa.
Wstrzymanie dostaw gazu Polsce i Bułgarii uzasadnione przez Gazprom tym, że kraje te nie chcą płacić w walucie rosyjskiej, jest działaniem czysto politycznym. Moskwa musiała jakoś zareagować na to, że europejscy klienci odrzucili żądanie Władimira Putina przejścia w rozliczeniach za gaz na ruble. Co było oczywiście kontratakiem po nałożeniu sankcji i osłabieniu w związku z tym rosyjskiej waluty. Żądaniem bezczelnym, bo niezgodnym z zapisami kontraktów długoterminowych Gazpromu z europejskimi odbiorcami. Po drugie, jakie spełnienie oznacza naruszenie nałożonych przez UE sankcji na Rosję. Putin w ten sposób podsyca różnice w Unii i chce pokazać jej słabość oraz wyższość narodowych egoizmów, szczególnie teraz, w dobie agresji militarnej na Ukrainę.
Czy rezultatem wojny na Ukrainie będzie kooperacja Rosji i Chin w eksploracji kosmosu i wspólna baza tych krajów na Księżycu? Taki rozwój wypadków sugeruje Dmitrij Rogozin, szef rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos. „Przed końcem maja planuję szczegółową rozmowę z naszymi chińskimi kolegami o kooperacji w tym kierunku” – powiedział Rogozin agencji Tass.
Minister spraw zagranicznych dorównującej w bestialstwie nazistom Rosji, Siergiej Ławrow postanowił zaatakować prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nawiązując do jego żydowskich korzeni. W tym kontekście Ławrow porównał przywódcę Ukrainy do… Hitlera.
Brytyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało komunikat na temat stanu rosyjskich sił zaangażowanych w inwazję na Ukrainę. Obecnie „nieskuteczna w walce” ma być już ponad jedna czwarta użytych przez Rosjan jednostek.
Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o rezultatach sfinansowanych przez tamtejszy rząd badań, w ramach których ujawniono kulisy działań rosyjskiej farmy trolli Cyber Front Z (nazwa odwołuje się do litery Z – symbolu rosyjskiej napaści na Ukrainę). Fabryka „zalewa media społecznościowe kremlowską propagandą”, a jej ślady wykryto na ośmiu platformach społecznościowych, m.in. na Twitterze, Facebooku czy TikToku.
Brytyjski dziennik „The Time”, powołując się na ukraińskie źródło wojskowe poinformował, że na Kremlu zapadła już decyzja o ataku na kolejny kraj.