Kategoria

Rosja

Podkategoria: Rosja

Fot. screenshot - YouTube (CGTN, naTemat.pl)

Rosja

Wojna na Ukrainie. Xi Jinping zaoferował pomoc Putinowi

Prezydent Chin Xi Jinping przeprowadził rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, w czasie której miał zaoferować mu pomoc w rozwiązaniu kryzysu ukraińskiego. Zaznaczył przy tym, że w sprawie Ukrainy Pekin zajmuje niezależne stanowisko.

Fot. screenshot - Twitter (@JuliaDavisNews)

Rosja

Propagandziści Putina dalej grożą Polsce. „Nie będzie w stanie się obronić”

Rossija 1 – najważniejsza propagandówka Władimira Putina, z każdym dniem wojny na Ukrainie przekracza kolejne granice. Ostatnio zaproszeni goście komentowali słowa Putina, który porównując się do cara Piotra Wielkiego, mówił „odzyskiwaniu i umacnianiu” terenów należących w przeszłości do Rosji. W tym kontekście rosyjscy „eksperci” kolejny raz grozili Polsce.

Fot. screenshot - YouTube (BBC News - Русская служба)

Rosja

Przerażający plan Putina. Chce zagłodzić miliony ludzi

Prof. Timothy Snyder przekonuje, że Władimir Putin idzie w ślady Stalina i Hitlera, próbując doprowadzić do głodu w Afryce i Azji. Zdaniem amerykańskiego historyka, prezydent Rosji chce w ten sposób doprowadzić do kryzysu na Ukrainie oraz wywołać falę migrantów, w ten sposób destabilizując Unię Europejską.

Łukaszenka przyznał, że jego reżim szykuje się do wojny z Ukrainą. To będzie samobójcza decyzja

Rosja

Łukaszenka przyznał, że jego reżim szykuje się do wojny z Ukrainą. To będzie samobójcza decyzja

Samozwaniec, który wbrew woli narodu białoruskiego bezprawnie przejął władzę na Białorusi, zasugerował, że wojska jego reżimu będą musiały „walczyć o Ukrainę zachodnią, żeby jej nie odciapali” Polacy i państwa NATO. Takie oświadczenie Łukaszenka złożył wczoraj podczas wystąpienia na spotkaniu, które odbyło się pod hasłem „Aktualizacja metod i form pracy z ludnością na szczeblu lokalnym”.

Militarne cele Rosji po stu dniach wojny z Ukrainą

Rosja

Militarne cele Rosji po stu dniach wojny z Ukrainą

Każdy kolejny etap „operacji specjalnej”, czyli wojny, której oficjalnie nie ma, zmusza Moskwę do redukcji oczekiwań. Nie wyszło potężne, wielokierunkowe uderzenie i próba szybkiego obalenia władz w Kijowie. Potem trzeba było wycofać się z północy i północnego wschodu Ukrainy, by zebrać jakoś siły do operacji w celu zajęcia całego Donbasu. A i to Rosjanom nie wychodzi do tej pory. Obecnie wydaje się, że Moskwa chce za wszelką, krwawą cenę, zająć cały Donbas, a następnie zasugerować gotowość rozejmu. Dla Ukrainy to zły scenariusz. Dlatego tak zażarcie bronią tych ostatnich skrawków obwodu ługańskiego z Siewierodonieckiem oraz północnej części obwodu donieckiego ze Słowiańskiem i Kramatorskiem.